źródło: Twitter/AT5

Amsterdam: jedna z największych akcji policyjnych w ostatnim czasie. Według relacji świadków doszło do napadu na konwój, który zakończył się strzelaniną. Policja podaje, iż jeden ze sprawców napadu zmarł w czasie akcji.

Lokalna policja otrzymała zgłoszenie około godz. 14.15. Funkcjonariusze zaalarmowano o strzelaninie na ulicy Meeuwenlaan, która znajduje się na północy miasta. Świadkowie relacjonowali, że do tragedii doszło w czasie napadu na konwój. Sprawcy mięli poruszać się dwoma samochodami.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, także policyjny helikopter. Na miejscu pojawiło się również wiele radiowozów policji. Dziennik De Telegraaf pisał w jednym ze swoich artykułów, że jeszcze nigdy widziani akcji z udziałem tylu policjantów – pisze na swojej stronie RMF24.

Wszelkie informacje z Amsterdamu wciąż są bardzo „okrojone”. Nie ma też szczegółów dotyczących przeprowadzenia akcji. Jednak jak widać w wielu nagraniach i zdjęciach opublikowanych przez świadków zdarzenia sytuacja wyglądała naprawdę poważnie. w podamsterdamskiej miejscowości Broek in Waterland widać było nawet płonące samochody. Chmura dymu zaś unosząca się nad miastem była widoczne z daleka.

Tuż po godzinie 16.00 policja poinformowała o śmierci jednego z przestępców. Kolejnych dwóch zostało rannych. Łącznie zaś policja zatrzymała sześć osób. Służby wciąż badają sprawę.

źródło: RMF24.pl

ZOBACZ TEŻ:

  1. Samobójstwo z podwójną tragedią. Mężczyzna wyskoczył z okna i spadł na wózek z dzieckiem
  2. Gdańsk: bójka w korku na obwodnicy. W ruch poszły pięści, a nawet gaz
  3. Mężczyzna zmarł podczas policyjnej interwencji. „Czterech policjantów przez wiele minut go przytrzymywało”