Rosja Władimir Putin

Niepokojące słowa jednego z polskich wojskowych. Generał Bogusław Pacek ostrzega Polskę i świat. Chodzi o plany Władimira Putina. Czyżby wizja użycia przez Rosję broni jądrowej była realna?

Władimir Putin ogłosi przyłączenie okupowanych terenów do Rosji

Eksperci nie mają wątpliwości. Tuż po referendach na okupowanych terytoriach Ukrainy Władimir Putin najpewniej ogłosi ich przyłączenie do Federacji Rosyjskiej. Zdaniem doświadczonego generała będzie to miało istotny wpływ na sytuację na świecie.

„Niezależnie od przebiegu referendów dla Ukrainy, Europy i świata najważniejsze są skutki tego, co nastąpi później. Te zaś mogą być niestety bardzo poważne, być może nawet katastrofalne” – stwierdził prof. gen. Bogusław Pacek, były rektor-komendant Akademii Obrony Narodowej.

Wojskowy zwrócił uwagę, iż po przyłączeniu obwodów ługańskiego i donieckiego, Putin może potraktować walkę Ukraińców o de facto swoje ziemie jako atak na Rosję. „To samo dotyczy wspierania Ukraińców przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Polskę, Niemcy czy Francję. W takich warunkach dostarczane Ukrainie uzbrojenia, sprzętu i wyposażenia będzie potraktowane jako udział tych państw w wojnie przeciwko Rosji” – zaznaczył Pacek.

Niestety w opinii generała trzeba liczyć się z tym, iż Władimir Putin może użyć broni atomowej. Jednocześnie wojskowy ma nadzieję, że rosyjski prezydent i jego najbliższe otoczenie nie podejmą takiej decyzji.

Według Bogusława Packa do użycia broni jądrowej mogą skłonić Putina porażki na zajętych przez armię rosyjską terytoriach. „Wówczas może podjąć wszelkie możliwe działania odwetowe, co mieści się w jej doktrynie wojennej. Rosjanie zapisali tam możliwość użycia broni jądrowej na wypadek, gdyby przebieg wojny mógł spowodować istotne zagrożenie dla przetrwania Federacji Rosyjskiej” – wyjaśnił polski generał.

Doświadczony wojskowy zwrócił uwagę, iż trzeba liczyć się z Putinem. Nawet jeśli armia rosyjska już wiele razy skompromitowała się. „Jest to kolos na glinianych nogach, ale jednak kolos. W dodatku z bronią jądrową w ręku. A tego nie można lekceważyć” – ocenił.

źródło: Onet

Zobacz również: