dziecko
zdjęcie ilustracyjne Pixabay

Do wstrząsających szczegółów dotarło Radio ZET. Wraca głośna sprawa śmierci 3-letniej dziewczynki, która była katowana w domu. Wszystko wskazuje na to, że tragedii można było uniknąć, gdyby nie ignorancja odpowiednich służb.

3-letnia dziewczynka przeszła w domu piekło. Dziś nie żyje, ale tragedii można było uniknąć?

W lutym 2021 roku wszyscy byliśmy wstrząśnięci, kiedy media obiegła tragiczna informacja o śmierci 3-letniej dziewczynki. Okazało się wówczas, że za wszystkim stoi jej… matka. Kobieta miała polewać dziewczynkę za karę zimną wodą. Jednak to nie wszystko, co udało się ustalić śledczym. Jeszcze bardziej szokujące są informację, które przekazało Radio ZET.

„Najprawdopodobniej u dziecka doszło do wyziębienia organizmu, dlatego zasłabło i straciło przytomność. Matka 3-latki usłyszała już zarzuty.” – donosiła w lutym tego roku Wirtualna Polska. Do tragedii doszło w Kłodzku, a w ostatnich godzinach na jej temat pojawiły się nowe fakty.

„Do tragicznej śmierci 3-letniej Hani w Kłodzku mogło nie dojść, gdyby nie nierzetelna praca opieki społecznej?” – zastanawiają się dziennikarze Radia ZET. I rzeczywiście, kiedy przyjrzymy się przedstawionemu materiałowi, można tę tezę uznać za zasadną. „Kontrola w lokalnym Ośrodku Pomocy Społecznej wykazała nieprawidłowości, np. brak podjęcia innych działań niż rozmowa z rodziną przez asystenta.” – przekazuje Radio ZET.

Na ten moment nie ma żadnych informacji o konsekwencjach dla pracowników OPS. Szokująca jest też dalsza część materiału. „Reporterka Radia ZET ustaliła, że już w 2018 roku na ciele dziecka były siniaki, ale znający sprawę asystent nie podjął żadnych innych działań niż rozmowa z rodziną. Nie raportował też niepokojących sygnałów swoim przełożonym. Kontrola wykazała kilka takich przypadków.” – czytamy.

„Okazało się, że mimo wielu próśb matka dziewczynki nie chodziła z nią do lekarza. Ale według asystenta nie było z jej strony zaniedbań opiekuńczych.” – dodaje Radio ZET. Władze miasta Kłodzka zastanawiają się, co teraz zrobić z OPS-em. Decyzje mają zapaść do końca miesiąca. Sprawa jest rozwojowa i z pewnością będziemy się jej wnikliwie przyglądać.

źródło: Radio ZET, Wirtualna Polska, mat. prasowe

  1. Kierowca Służby Ochrony Państwa pod wpływem alkoholu. Spowodował stłuczkę i… odjechał
  2. Drugi skutek uboczny AstraZeneki? Biją na alarm. Europejska Agencja leków bada sprawę
  3. Wałęsa szuka pracy. Zamieścił ogłoszenie i podał ile chce zarabiać. Kwota zwala z nóg…