Mateusz Morawiecki
Autor zdjęcia Radek Pietruszka, PAP

Wszyscy jak na szpilkach czekamy na jutrzejszą konferencję Mateusza Morawieckiego i Adama Niedzielskiego. Już pewne jest, że rząd ogłosi nowe obostrzenia. Pewne jest także to, że będą dotyczyć całego tygodnia przed, Świąt Wielkanocnych oraz tygodnia po nich. Choć ciężko uzyskać klarowne informacje, czego mogą konkretnie dotyczyć, to jednak dziennikarzom Onetu udało się poczynić pewne, nieoficjalne ustalenia.

Nieoficjalne ustalenia Onetu w sprawie nowych obostrzeń

Rząd już od pewnego czasu jest przekonany, że wprowadzone od 20 marca obostrzenia są niewystarczające. Najlepszym potwierdzeniem tego faktu jest dzisiejsza liczba nowych, zdiagnozowanych przypadków zakażenia koronawirusem, która zbliża się do granicy 30 tysięcy.

Dlatego Mateusz Morawiecki i Adam Niedzielski nie zamierzają dłużej zwlekać. Jutro poznamy kolejne ogólnopolskie obostrzenia. Już od co najmniej kilkunastu godzin trwa dyskusja, czego mogą dotyczyć. Czy rząd zamknie kościoły, a może wprowadzi całkowity zakaz przemieszczania się? Ciekawe ustalenia w tym temacie poczynili dziennikarze Onetu.

„Rada Medyczna działająca przy premierze rekomenduje wprowadzenie całkowitego lockdownu i ograniczenie, na ile to będzie możliwe, przemieszczania się osób w okresie wielkanocnym.” – czytamy doniesienia Onetu.

Onet donosi jednocześnie, że rząd zastanawia się by zamknąć dosłownie wszystko z wyjątkiem sklepów spożywczych, aptek oraz drogerii, gdzie obowiązywałby jeszcze bardziej restrykcyjny limit osób. To oznacza, że zamknięte mogą zostać salony fryzjerskie, optyczne, kosmetyczne, księgarnie, saloniki prasowe, sklepy z artykułami budowlanymi czy elektronicznymi.

„Ponadto Rada Medyczna doradza rządowi wprowadzenie na Wielkanoc limitu do 5 osób, które będą mogły – oprócz domowników spędzać dodatkowo razem święta, podobnie jak to miało miejsce w grudniu ub.r. w przypadku świąt Bożego Narodzenia. Ten limit może nie dotyczyć osób już zaszczepionych.” – donosi Onet.

„Rząd ma także apelować o nieprzemieszczanie się między miejscowościami oraz o nie gromadzenie się w grupach powyżej 5 osób, tak aby ograniczyć do minimum mobilność ludności podczas okresu świątecznego.” – czytamy kolejne ustalenia.

Całkiem prawdopodobne, zdaniem Onetu jest także zamknięcie przedszkoli i żłobków. Raczej wykluczone jest, by rząd zdecydował się zamknąć kościoły. Należy się jednak spodziewać w nich ostrzejszego limitu wiernych.

źródło: Onet, mat. prasowe

  1. Marta Manowska wyleci z TVP? W sieci aż roi się od plotek. Chodzi o jej wypowiedź
  2. Lockdown także w wakacje? Ekspert nie ma najmniejszych wątpliwości
  3. Krzysztof Krawczyk trafił do szpitala. „Muszę podjąć walkę”. W stronę piosenkarza poleciały wyrazy wsparcia