ZUS kontynuuje kontrole.

Co prawda w czasie pandemii faktycznie kontroli jest dużo mniej – co przyznaje sam ZUS. Logicznym jest również, że kontrole domowe zostały ograniczone do niezbędnego minimum. Nie zmienia to jednak faktu, iż te kontrole dalej są, a jak się okazuje są jeszcze bardziej skuteczne.

Podczas pandemii Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie zamierza odpuszczać, jeśli chodzi o kontrolowanie uczciwości społeczeństwa, m.in. wobec zwolnień lekarskich. Jak wynika z analizy Faktu w ubiegłym roku ZUS zakwestionował aż 200 tysięcy zwolnień. Co zatrzymało w budżecie państwa łącznie pół miliarda złotych. Władze przyznają, iż kontroli jest mniej niż w poprzednich latach, jednak są dużo bardziej skuteczne. W 2020 roku według Faktu było ich nieco ponad ćwierć miliona.

ZOBACZ!  Szokująca pomyłka w punkcie szczepień. "Taka sytuacja nigdy nie powinna się zdarzyć"

Jak przebiegają kontrole w czasie pandemii?

Jak wspomnieliśmy kontrole domowa u Polaków zostały ograniczone do minimum, co poskutkowało tym, że nie ma ich prawie wcale. ZUS jednak znalazł inne rozwiązanie na brak możliwości ruchu. Przede wszystkim urzędnicy dużo skrupulatniej prześwietlają dokumentacje przestawiana przez pracodawców. Dokładna analiza faktycznie okazuje się dużo lepszym sposobem na wykrycie wszelkich nieprawidłowości.

Rzecznik ZUS Paweł Żebrowski wspomina w rozmowie z Faktem o systemie zwanym e-ZLA.„(…) Dzięki niemu zwolnienia wpływają do ZUS niemal natychmiast i daje więcej możliwości analizy” – tłumaczy.

ZOBACZ!  Rewolucja w Urzędach Pracy: koniec fikcji z bezrobotnymi? Pomysł powraca

Kto podlega największej kontroli ZUS?

Żebrowski dodaje również kto może się spodziewać wnikliwych kontroli ze strony ZUS. „Przede wszystkim osoby, które często korzystają z kolejnych krótkotrwałych zwolnień lekarskich, (…) osoby, które kiedyś były już pozbawione prawa do zasiłku w związku z niewłaściwym wykorzystywaniem zwolnienia. (…) osoby, które mają bardzo wysoką podstawę wymiaru zasiłku albo przebywają na zwolnieniu lekarskim po ustaniu zatrudnienia”

Jednak sprawa nie dotyczy tylko wyżej wymienionych. Faktem jest, że ich dokumentacje zostają sprawdzane w pierwszej kolejności, ale nie są jedynymi. Kolejne ponad 220 mln złotych zatrzymanych w budżecie to obniżone, bądź cofnięte wypłaty zasiłków m.in. dla kobiet w ciąży lub kobiet przebywających na urlopie macierzyńskim. M.in. są to kobiety, których pracodawcy w czasie pandemii obniżyli pracownicze pensje. To z kolei zaskutkowało zmniejszeniem zapomogi ze strony ZUS.

ZOBACZ!  Jest oficjalna data podania zmian w 500 plus. Co planuje Mateusz Morawiecki?

Rząd szykuje kolejne zmiany w związku z L4

Obecny rząd już ma w głowie wprowadzenie zmian odnośnie zwolnień lekarskich. Będzie ona polegała przede wszystkim na zasadzie ograniczenia płatnych dni na okres zwolnienia chorobowego. Będzie ustalony limit równy 182 dniom – co daje w przeliczeniu pół roku – płatnego zwolnienia. Po przekroczeniu tego czasu (w sumie) nowe płatne zwolnienie będzie można otrzymać dopiero po upływie tego okresu.

źródło: fakt.pl

ZOBACZ!  Zaskakujące odkrycie naukowców z Oksfordu. Chodzi o zmieszanie szczepionek Pfizer i AstraZeneca