Zatrzymanie polskiego dziennikarza wstrząsnęły mediami, ale i całą polską. Fotoreporter Robert Bociaga został zatrzymany przez miejscowych funkcjonariuszy Mjanmy. MSZ potwierdza te informacje. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że stan Polaka jest ciężki.

Zatrzymanie polskiego dziennikarza w Mjanmie

Robert Baciaga będący głównie fotoreporterem i zajmuje się sprawami społecznymi i ekonomicznymi. Poświęca również uwagę kulturze, z także religii. Stąd też miał on duże pole do popisu wyruszając w podróż do Mjanmy.

W kraju sytuacja polityczna w tym momencie jest niezwykle trudna. Stąd też szybka reakcja polskich służb, kiedy stracono kontakt z dziennikarzem. Na porządku dziennym są informacje dochodzące do Europy o zniknięciach, a nawet morderstwach.

Sytuacja zaogniła się zaraz po przewrocie. Sprawozdawca ONZ ds. Birmy oświadczył, że junta od przewrotu zamordowała co najmniej 70 osób protestujących przeciw obecnym rządom.

źródło: onet.pl

ZOBACZ!  O krok od tragedii na Wisłostradzie. To cud, że nikt nie stracił życia

Zobacz również: