Kolejne zdjęcie Godek i kolejna afera. Tym razem jednak mniejsza. A to za sprawą jednego zdjęcia, które pani polityk udostępniła na swoich mediach społecznościowych. Kaja Godek jednak nie do końca była świadoma co wrzuca.

Całkiem niedawno Kaja Godek znana ze swoich działań pro-life również wzbudziła kontrowersje w Internecie. Wówczas działaczka udostępniła na swoim Facebooku artykuł TVP Info, w którym poinformowano o przebiegu śledztwa ws. zbrodni w Turzynach [CZYTAJ WIĘCEJ]. Kaja Godek zebrała wówczas niemałe baty od internautów za zestawienie tej sytuacji z hasłem Strajku Kobiet „Wybór nie zakaz”.

O tyle łagodniejsza, zarazem zabawna jest sytuacja z związana z nowym postem działaczki, iż prawdopodobnie nie była ona świadoma tego, co wrzuca do sieci. Zobaczcie o co chodzi.

ZOBACZ!  Niedzielski na konferencji prasowej. Czeka nas dosłownie kilka zmian

Kaja Godek wiedziała co wrzuca do sieci?

Kaja Godek znana jest przede wszystkim ze swojej działalności pro-life. Jednak trzeba też zaznaczyć, iż niejednokrotnie potwierdzała ona, iż jest także przeciwniczką środowisk LGBT.

I między innymi o to poszło pod ostatnim wpisem Godek. Polityk umieściła na swoim Facebooku chyba jeden z najbardziej zwyczajnych postów jaki mogła wymyślić. Przynajmniej tak miało być. Na zdjęciu widniał kubek z kawą, zaś pod nim znajdował się taki zapis:

„Dzieci wyprawione do szkoły, w kubku kawa, za oknem wiosna, jest pięknie! Pracy mnóstwo, ale czuję, że dziś wszystko zrobię. A jak się Państwu zaczął dzień?”.

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy, w tym te zawierające odpowiedzi na powyższe pytanie. Uwagę jednak przyciągnęło co innego. Co? Kubek ze zdjęcia.

Donosi o tym portal naTemat, który słusznie zauważył do czego nawiązuje grafika widniejąca na kubku Kai Godek. Otóż rysunek jest autorstwa fińskiej działaczki na rzecz LGBT Tove Jansson, która notabene sama była homoseksualistką. Znana pisarka, ilustratorka i malarka zmarła w 2001 roku.

Internauci nie mogli powstrzymać się od kpin i lekkich uśmiechów w stronę Godek. Jeden z nich zauważył, iż kubek zapewne wylądował już w koszu.

ZOBACZ!  Komplikuje się sytuacja na Ukrainie. Kolejny kraj wkracza w konflikt