Rosja: naukowcy rozwiązali zagadkę czworonogów o niebieskiej sierści. Zdjęcie, które trafiły do internetu zrobiły ogromną furorę, stąd też ogromne zainteresowanie tym tematem.

Psy, które napotkał mężczyzna publikujący w sieci ich zdjęcia zauważył je całkiem niedawno. Temat zrobił się głośny już w weekend.

Czworonogi „zamieszkują” teren obwodu niżnienowogrodzkiego. Rosyjscy chemicy zidentyfikowali substancję, która nadała im nietypowy kolor sierści. To „błękit pruski. Co ważne ustalono już, iż ta substancja nie zagraża ich zdrowiu i życiu.

ZOBACZ!  Klienci aż 7 dużych banków weekend bez gotówki? Sprawdź czy jest twój na liście!

Psy są bezdomne. „Zamieszkują” one wspomniane rejony Rosja, które znajdują się w pobliżu nieczynnych zakładów chemicznych w Dzierżyńsku. Fabryka nie funkcjonuje już od dobrych kilku lat albo nawet kilkunastu lat. Nie zmienia to jednak faktu, iż pewne substancje chemiczne, m.in. „błękit pruski” pozostał na terenie zakładu.

Siedem psów, których zdjęcie obiegło sieć udało się schwytać. Przebadano je, a także oddano pod opiekę weterynaryjną. Badaniem zajęli się również naukowcy z uniwersytetu w Niżnym Nowogrodzie. Pasom zrobiono dwa rodzaje badań, które potwierdziły, że za nietypowy kolor odpowiada wspomniana substancja.

ZOBACZ!  Autokar runął w przepaść. Kilkadziesiąt osób nie żyje. Jest wielu rannych. Trwa akcja ratunkowa

Co dalej?

Zwierzęta wciąż są pod opieką weterynarzy. Zrobiono im już niezbędne szczepienia. Są także leczone, dzięki czemu czują się najwyraźniej dobrze i mają apetyt oraz są całkiem aktywne. Ich dalsze losy wciąż nie są znane. Zwierzęta powinny trafić do adopcji, jednak do tej pory nikt nie zgłosił się, aby przygarnąć psy.

„Rozgłos wokół tych informacji był ogromny, ale na razie nie dostaliśmy propozycji zabrania wszystkich zwierząt” – mówił rosyjskiej redakcji BBC News szef kliniki dla zwierząt Ilja Kazakow.

ZOBACZ!  Ekspert radzi, co powinniśmy robić po szczepieniu przeciwko COVID-19. Lepiej się posłuchać