Mowa o symbolicznym końcu ery Trumpa – tak przynajmniej nazwał to wydarzenie autor artykułu na portalu money.pl. I faktycznie – wydaje się, że runięcie oczka w głowie Donalda Trumpa Plaza Trump to odzwierciedlenie zakończenia prezydentury republikanina.

Plaza Trump stanął w stanie New Jersey w mieście Atlantic City w 1984 roku. Historia budynku oraz samego hotelu, a także kasyna na jego terenie przez lata zaliczała wzloty i upadki. Ostatecznie na dzień jego wyburzenia nie należał on do Trumpa. Właścicielem był miliarder Carl Icahn, który przez pewien czas piastową funkcję dorady ekonomicznego byłego prezydenta.

Budynek nie był wykorzystany od dłuższego czasu, bowiem działalność kasyna i hotelu zakończyła się już w 2014 roku. Przez to budynek niszczał i powoli stawał się zagrożeniem dla otoczenia, tracąc powoli fragmenty elewacji.

ZOBACZ!  Donald Trump ostatecznie zawieszony? Mamy nowe informacje

Eksplozja Trump Plaza to prawdziwe wydarzenie

Chyba tak to można nazwać. Wyburzenie budynku było niezwykłym wydarzeniem nie tylko dla całego miasta czy kraju. O tym mówiły światowe media. Wydarzenie wydawało się równie wielkiej rangi jak samo opuszczenie przez Donalda Trumpa Białego Domu. Goście pobliskiego Atlantic City Hotel korzystali z oferty specjalnej oglądając runięcie Trump Plaza.

Trump Plaza zrównano z ziemią wczoraj o godz. 9.00 czasu lokalnego. W Polsce była to godz. 15.00. Jego rozbiórka została wykorzystana w celach charytatywnych, czemu jednak sprzeciwił się sam właściciel budynku.

Aukcja miała polegać na wylicytowaniu zaszczytnej funkcji osoby, która naciśnie przycisk uruchamiający eksplozję i uruchomi 3 tyś lasek dynamitu. Ostatecznie Icahn pokrył koszty rozbiórki – równej 175 tys. dolarów – z własnej kieszeni wskazując na względy bezpieczeństwa i odpowiedzialności prawnej.

ZOBACZ!  Morawiecki odkupi szczepionki wycofane w innym kraju? Jest jasne stanowisko