„W sumie to zostaliśmy z nijakim zakończeniem” – żaliła się jedna z fanek pod wpisem jednej z głównych aktorek ostatnich sezonów „O mnie się nie martw” Katarzyny Ankudowicz. Fakt faktem, decyzja TVP była nagła i nie pozwoliła pożegnać się należycie z wielbicielami serialu, o czym mówi sama aktorka, która poinformowała o zdjęciu z anteny produkcji.

Piszemy o „zdjęciu serialu z anteny”. Co prawda dalsze plany TVP nie są nam do końca znane, zwłaszcza, że władze stacji jak do tej pory nie wypowiedziały się na ten temat. Trudno jednak wyobrazić sobie sytuację, gdzie nie zobaczymy w telewizji już żadnego odcinka ze wszystkich 13 sezonów produkcji. Co prawda nowy sezon nie powstanie, jednak serial można oglądać również na platformie VOD Telewizji Polskiej.

Powód takiej decyzji, tak nagłej nie jest znany. Aktorka w swoim wpisie również nie porusza tego tematu. Jednak możemy się domyślać, iż wchodzi tu w grę poziom oglądalności.

ZOBACZ!  Książę Harry wystąpił razem z Jennifer Lopez. Wielbiciele royalsów mówią o kompromitacji

„O mnie się nie martw” – aktorka komentuje

Krótkie – można powiedzieć – oświadczenie pojawiło się na Instagramie Katarzyny Ankudowicz, która grała w serialu sekretarkę Martę (później główną postać kolejnych sezonów). Aktorka mocno zszokowała tą wiadomością swoich fanów i wielbicieli produkcji. A to widać chociażby po licznych komentarzach pod wpisem.

„Tydzień temu wreszcie mogłam zagrać żonę Stefana Pawłowskiego (red. serialowy Marcin Kaszuba) króciutko niestety, bo na zdjęciach próbnych – zdradziła. „Rozmawialiśmy o „O mnie się nie martw” co to będzie, co to będzie… i już dziś wiemy, że to koniec. Ostatecznie i na zawsze. Smutno, wiadomo. Tym bardziej, że nie było szansy się na to przygotować, podziękować, wyściskać, popłakać. Cóż, ponoć ważne jak kończysz,a nie zaczynasz…” – wyznaje aktorka.

Katarzyna Ankudowicz wspomina również swoje początki z serialu. Zdradzając przy tm kilka „smaczków” dla fanów.

„A początki były malownicze! Zdjęcia próbne do głównej roli Igi, którą ostatecznie zagrała Joanna Kulig, może nawet już wtedy obsadzona. Dla mnie pani sekretarka Marta na pocieszenie. Pamiętam jak się wtedy wściekałam… pokochałam Igę od pierwszego przeczytania, podobnie jak później Asię w tej roli. Pani Marta miała być to postać na dwa-trzy odcinki, tak później usłyszałam od autorek serialu” – wspomina.

ZOBACZ!  Zenek Martyniuk w żałobie. Pożegnał ukochaną osobę. Chorowała na COVID-19

źródło: Instagram