Donald Tusk

To nie jest, delikatnie mówiąc, najlepszy dzień dla Donalda Tuska. Były przewodniczący Platformy Obywatelskiej postanowił w swoim stylu zabrać głos w sprawie protestu mediów. Nie spodziewał się jednak ułańskiej szarży i kontry ze strony polityka Prawa i Sprawiedliwości. Ten wygarnął mu dosłownie wszystkie.

Donald Tusk zripostowany na Twitterze

Wczoraj Polski oraz światowy Internet obiegły obrazki z polskich stron internetowych, rozgłośni radiowych oraz kanałów telewizyjnych, gdzie duża część największych podmiotów wzięła udział w strajku mediów, sprzeciwiając się dodatkowym podatkom z tytułu reklamy.

Ze strajkującymi solidaryzował się między innymi Donald Tusk. Były lider Platformy Obywatelskiej napisał na Twitterze krótko: „Niektórzy wciąż „obiektywnie” komentują umieranie demokracji, zamiast stanąć po jej stronie.”

Tusk nie spodziewał się jednak kontry ze strony posła Prawa i Sprawiedliwości, Sebastiana Kalety. Ten niemal błyskawicznie zareagował na wpis Donalda Tuska.

„Podległe mu służby zrobiły nalot na tygodnik, który miał niewygodne taśmy, a ten o umieraniu demokracji, bo powstał projekt ustawy o podatku od reklam. Wczoraj ruszył proces dziennikarek Biełsatu na Białorusi, jako lider EPP milczał Pan. To też wiele mówi o Pana hipokryzji.” – czytamy.

Pod wpisami wywiązała się spora dyskusja Internautów. Wydaje się jednak, że Tusk komentując protest mediów zapędził się w kozi róg. Celna riposta Sebastiana Kalety została bez odpowiedzi ze strona Tuska.

źródło: Twitter

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Przerwali nadawanie programów. Czy można wysłać wypowiedzenie umowy?
  2. Mocne stanowisko Komisji Europejskiej w sprawie Polski. Chodzi o strajk mediów
  3. Już wiadomo co z nowym sezonem „Ojca Mateusza” i rolą Artura Żmijewskiego