Donald Tusk
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Dziś mijają dokładnie dwa lata od tragicznej śmierci Prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, który zmarł wskutek ran zadanych nożem podczas imprezy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Swojego kolegę wspomniał Donald Tusk, atakując przy tym rząd Prawa i Sprawiedliwości i prokuraturę za to, że jeszcze nie rozpoczął się proces zabójcy Adamowicza. Mocny wpis obiegł Internet z prędkością światła.

Ostry komentarz Tuska w rocznicę śmierci Adamowicza

O tym, że nikt w Polsce nie przejdzie obojętnie obok śmierci Pawła Adamowicza było jasne. Choć nie wszyscy zgadzali się z jego prezydenturą czy formułowali pod jego adresem różne zarzuty, to fakt tragicznej śmierci poruszył całą Polskę.

Dzisiaj dokładnie mijają dwa lata od wydarzeń, które rozegrały się podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Prezydenta Gdańska na Twitterze wspomniał Donald Tusk. Ze strony byłego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej nie obyło się jednak bez wbicia „szpilki” w prokuraturę, zarządzaną obecnie przez Zbigniewa Ziobro oraz w Prawo i Sprawiedliwość. Zrobiło się ostro, a zdaniem niektórych Internautów, nawet i nieprzyjemnie. Zobacz poniżej, co napisał Donald Tusk.

Z OSTATNIEJ CHWILI: Przerażenie w oczach Jackowskiego. Kolejna już wstrząsająca wizja dot. 2021 roku w Polsce

„Minęły dwa lata od tragicznego zamachu na Pawła Adamowicza, a proces jego zabójcy nawet się nie rozpoczął. Bezkarni pozostają też organizatorzy nagonki ich polityczni patroni, a nienawiść wciąż wylewa się z mediów publicznych. Nie zapomnimy ani ofiary, ani sprawców” – wspomina Adamowicza, a jednocześnie atakuje PiS, Donald Tusk.

Wpis ten mocno podzielił Internautów. Część obrzuca błotem Prawo i Sprawiedliwość, a część odbija piłeczkę w stronę Tuska. „A ile to już lat minęło od katastrofy smoleńskiej, panie Tusk? Bezkarni pozostają też organizatorzy nagonki i ich polityczni patroni, a nienawiść wciąż wylewa się z „mediów”. Również nie zapomnimy” – napisał jeden z Internautów.

Z naszej strony życzymy sobie, aby zarówno jedna, jak i druga sprawa została doprowadzona wreszcie do końca. Z należytą solidnością, bez wiecznego rozdrapywania „ran”. Choćby z szacunku dla osób, które zginęły, czy to w Smoleńsku czy dla Pawła Adamowicza. Można się z nimi nie zgadzać, ale szacunek do drugiego człowieka powinno zachować się na zawsze. Tak, aby oba tematy nie dzieliły wciąż Polaków. Już zrobiły to wystarczająco.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: To nie koniec podwyżek. Ceny jedzenia i nie tylko wzrosną jeszcze bardziej?