Ewa Bilan-Stoch
Kamil Stoch z żoną Ewą

Wszyscy, ci, którzy szydzili z kreacji Ewy Bilan-Stoch podczas 86. Gali Mistrzów Sportów mogą zapaść się pod ziemię. Żona naszego najlepszego skoczka uchyliła rąbka tajemnicy i zdradziła skąd inspiracja na taki wygląd. Wzruszająca wypowiedź w ekspresowym tempie francuskiego TGV obiega Internet.

Ewa Bilan-Stoch zdradziła przepiękny sekret

Nie opadły jeszcze emocje po 86. Gali Mistrzów Sportów, na której to sportowcem 2020 roku w Polsce został wybrany Robert Lewandowski. Zacne, trzecie miejsce zajął Kamil Stoch. W jego imieniu, a także w imieniu Dawida Kubackiego statuetki odebrała Ewa Bilan-Stoch. Jej wygląd, a właściwie kreacja stała się obiektem drwin i obrzydliwego ataku ze strony części Internautów. Sugerowali oni, że Ewa Bilan-Stoch ubrała się nieadekwatnie do okazji, a diadem na głowie (nazwany mylnie przez Internautów koroną) to kit, a nie żaden hit.

Nieprzychylne komentarze rozrosły się do tego stopnia, że Ewa Bilan-Stoch nie pozostała obojętna i postanowiła zareagować na wpisy Internautów. Zrobiła to w iście mistrzowskim stylu takim, jak ostatnie skoki jej męża, Kamila Stocha. Ewa zdradziła dlaczego ubrała się na 86. Galę Mistrzów Sportu tak, a nie inaczej. Piękny, wzruszający sekret Stochów właśnie ujrzał światło dzienne.

Internauci nie tylko twierdzili, że Ewa Bilan-Stoch nie powinna zakładać na głowę diademu, ale wręcz sugerowali, że wygląda, jak księżniczka Elsa, co uznali za prawdziwy kicz. Żona Kamila Stocha nic sobie jednak z tego nie zrobiła. „Mąż troszkę zasugerował. Pojawiła się mała inspiracja, ponieważ zawsze mówi mi, że jestem jego Elsą z „Krainy lodu”. Powiedziałam mu: „No to zobaczysz swoją Elsę”” – zdradziła w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” dlaczego postawiła na taką kreację. Piękna sprawa i owoc prawdziwej miłości.

ZOBACZ TEŻ: Tragiczny wypadek. Nie żyje 7 dzieci. Pokazano nagranie z miejsca zdarzenia

Również w rozmowie z portalem Plotek, Ewa Bilan-Stoch w iście mistrzowskim stylu rozprawiła się z hejterami. „Bardzo się cieszę, że w dość nudnym pod względem liczby uroczystości, pandemicznym czasie, mogłam rozbawić grono osób i robiąc tak niewiele, poruszyć internet. Mam nadzieję, że nikomu nie sprawiłam przykrości, zakładając to, w czym świetnie się czułam. Tymczasem „korony”, które tworzę, sprzedają się jak nigdy wcześniej” – przyznała.

źródło: Przegląd Sportowy, Plotek, mat. prasowe, inf. własna

Zobacz również: