Wuhan
AFP

Nowy rok witany był na całym świecie. W większości krajów odbyło się to jednak inaczej, niż w latach poprzednich. Zaskakujące dla części ludzi było za to powitanie nowego roku w Wuhan. Na ulicach chińskiego miasta, w którym powstał koronawirus pojawiły się tysiące mieszkańców.

Tak wyglądał Sylwester w Wuhan

Część internautów jest zaszokowana tym, co wydarzyło się w Wuhan. Tysiące ludzi na głównej ulicy miasta, setki błyskających fleszy aparatów oraz tysiące balonów. Wszystko to, aby powitać Nowy Rok. I to w miejscu, które kiedyś nie bez powodu nazywane było epicentrum pandemii – to tutaj wszystko się zaczęło.

Jednak dla bacznych obserwatorów sytuacji w Wuhan nie jest to żadna nowość. Jak donosi portal o2.pl, już na kilka dni przed Świętami Bożego Narodzenia życie nocne w Wuhan weszło ponowie na pełne obroty.

Kiedy cały świat ograniczał przed końcówką roku kolejne sektory gospodarki czy życia obywateli, w Chinach wszystko się rozkręcało. „W Wuhan młodzi ludzie świętują świeżo odzyskaną swobodę. Kluby są pełne imprezowiczów” – pisał dwa tygodnie temu portal o2.pl.

Jak widać, w Sylwestra na ulicach Wuhan było jeszcze bardziej huczniej. Można to zobaczyć na poniższym nagraniu.

ZOBACZ!  Kobieta zabiła swoją córkę. Zrobiła to z zimną krwią? Śledczy ustalają szczegóły

ZOBACZ!  Niebywałe. Młoda kobieta otrzymała przez pomyłkę za dużo dawek szczepionki. Trafiła do szpitala

Jedyną pamiątkę, jaka pozostawił po sobie koronawirus w Wuhan, to maseczki na twarzach tysięcy ludzi zgromadzonych podczas sylwestrowej nocy na ulicach tego miasta. To w tej chwili praktycznie jedyne obostrzenie w tym chińskim mieście. Mieszkańcy powitali nowy rok wypuszczeniem balonów.

W samym Wuhan od maja 2020 roku nie wykryto ani jednego nowego przypadku zakażenia koronawirusem. Przypomnijmy, że to tutaj, wszystko się zaczęło. Po wybuchu pandemii miasto błyskawicznie zostało odizolowane od pozostałej części Chin – mieszkańcy przez około 11 tygodni byli zamknięci w swoich domach. Wjazdu i wyjazdu z Wuhan strzegły zwarte oddziały wojska. Dziś te widoki to tylko wspomnienie. Mamy nadzieję, że wkrótce również w Polsce, koronawirus będzie tylko niemiłym wspomnieniem.

źródło: o2.pl, TVP Info, AFP