Edyta Pazura

Edyta Pazura to żona Cezarego Pazury, z którym ma trójkę dzieci. Tworzą niezwykle udane i zgrane małżeństwo, co ich znajomi dostrzegają na co dzień, a Internauci mają możliwość zobaczyć w mediach społecznościowych. Mało osób wiedziało jednak, że Edyta jest nieuleczalnie chora. Wszystko opisała właśnie na swoim Instagramie.

Paskudna choroba Edyty Pazury

Edyta Pazura urodziła się w 1988 roku i ma dokładnie tyle samo lat, co najstarsza córka Cezarego Pazury z poprzedniego małżeństwa. Edycie i Cezaremu nie przeszkadza to jednak tworzyć wzorowego małżeństwa. Nawet wtedy, kiedy muszą zmagać się z różnymi przeciwnościami losu.

Takimi z całą pewnością jest choroba Edyty Pazury. Żona aktora cierpi na Hashimoto, czyli nieuleczalną chorobę tarczycy. Jest to autoimmunologiczne zapalenie tarczycy.

ZOBACZ!  Zbigniew Zamachowski zupełnie sobie nie radzi. Córka aktora ruszyła z pomocą

Gwiazda podzieliła się jednymi z objawów choroby na swoim Instagramie. „Powracają do mnie co roku, nasilają się z każdą kolejną ciążą. Przyzwyczaiłam się” – napisała Edyta Pazura.

Żona Cezarego Pazury przyznała także, jak radzi sobie z Hashimoto. „Jakieś 18 lat temu miałam tylko spirytus i maść tormentiol ( co to był za smród). Dzisiaj więcej możliwości i te same problemy” – pisze szczerze.

Wygląda jednak, że Edyta Pazura nauczyła się już żyć z chorobą tarczycy. Jest ona nieuleczalna i leczenie trzeba prowadzić do końca życia. Świadczy o tym ostatnie zdanie w jej wpisie, po którym powiało optymizmem. „Skoro jednak jestem tu gdzie jestem, to oznacza… że jednak wcale nie mam problemów” – zakończyła Edyta Pazura.

Na poniższym zdjęciu możecie zobaczyć, jak wyglądają jedne z oznak Hashimoto. Mowa o przebarwieniach skóry twarzy.

https://www.instagram.com/p/CJT3M6fLZ94/?utm_source=ig_embed

ZOBACZ!  Krystyna Kołodziejczyk nie żyje. Wybitna aktorka zmarła w wieku 82 lat
ZOBACZ!  Kasia Cichopek gotowa na odejście z "M jak miłość". Mówi o swoim planie B

„Czolo wystawione przypadkiem na slonce i plamy na czole od wiosny i co zrobic..”, „Mam nad górną wargą i na policzku, zimą spoko, gorzej latem”, „Też mam podobny problem, nie wiedziałam że to ma powiązanie z Hashimoto”, „Mam ten sam problem. Przebarwienia mam na powiekach symetrycznie jakbym opalała się w okularach” – solidaryzują się z Edytą Pazurą inne kobiety, mające takie same objawy.

Zobacz również: