Rafał Trzaskowski wytłumaczył skąd wezwanie na komendę policji. Prezydent Warszawy złożył dziś wyjaśnienia. Okazuje się, że sprawa dotyczy czasu kampanii wyborczej.

Trzy tygodnie temu Rafał Trzaskowski opublikował wpis na Facebooku opatrzony zdjęciem przedstawiającym wezwanie na komendę warszawskiej policji. Co ciekawe takie wezwanie przyszło na adres warszawskiego ratusza, w którym jak wiadomo prezydent urzęduje. Tegoroczny kandydat na urząd prezydenta RP wspomniał, że nie jest on jedynym, który otrzymał takie pismo.

ZOBACZ!  Awantura w pociągu. Do sieci wyciekło nagranie. Służby rzuciły pasażera na ziemię

Ponadto otwarcie pisze on we wpisie o partii PiS, która według niego również mogłaby by być adresatem takie pisma. Bowiem jak wspomnieliśmy sprawa ta dotyczy czasu tegorocznej kampanii wyborczej, która odbywała się już w okresie pierwsze fali pandemii.

Korespondując niedawno z Policją prosiłem o wyjaśnienie jej agresywnych działań wobec pokojowych demonstrantów. Wciąż czekam na odpowiedź. Tymczasem dostałem… wezwanie w związku z rzekomym naruszeniem przepisów porządkowych. Ot, taki dialog.
Rozumiem, że wg PiS nie mam prawa osobiście dbać o bezpieczeństwo na ulicach

Miasto Stołeczne Warszawa? Natomiast, moich współpracowników wzywa się na Policję w wielu miejscach w kraju sugerując, że łamaliśmy przepisy antycovidowe w czasie kampanii. Ciekawe czy wzywają sztab Prezydenta Dudy? – pisał Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski odniósł się do dzisiejszego przesłuchania

Ja oczywiście nie przyznaję się do popełnienia żadnego wykroczenia. To jest dziwne, że w momencie, kiedy zarówno pan premier, jaki i pan prezydent, jak i wszyscy politycy PiS-u ogłaszali wszem i wobec, że pokonali pandemię i że można przeprowadzić wybory już w maju, to, że później nakłaniają aparat państwa, żeby stawiał tego typu zarzuty za wiece w czerwcu, gdzie wszyscy politycy, pamiętam, pan premier i pan prezydent i wszyscy kandydaci występowali na wiecach bez masek – tłumaczył dziennikarzom PAP.

ZOBACZ!  Wybrali się na grzyby. Dokonali makabrycznego odkrycia w lesie

Zachowanie policji, która jest do tego zmuszana tak podejrzewam, ma tylko i wyłącznie znamiona szykan – ocenił otwarcie.

ŹRÓDŁO:polsatnews.pl, facebook

Zobacz również: