Aleksander Kwaśniewski

Tegoroczne Święta Bożego Narodzenia będą inne, niż zwykle. Wszystko przez szalejącą pandemię koronawirusa. Odczuje to także Aleksander Kwaśniewski, który przyznał, jak będzie wyglądało jego Boże Narodzenie.

Aleksander Kwaśniewski nie zobaczy się z bliskimi

Były Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, który swój urząd piastował przez dwie kadencje – w latach 1995-2005, tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia nie zaliczy do udanych. Aleksander Kwaśniewski podczas rozmowy na łamach Wirtualnej Polski przyznał, że w okresie świątecznym nie zobaczy się z najbliższymi osobami. Na domiar złego, niedawno zmarła bliska mu osoba. Jak widać, tegoroczny grudzień już na zawsze będzie kojarzył się Aleksandrowi Kwaśniewskiemu bardzo źle.

„Święta spędzimy w gronie: żona, moja siostra, ja, czyli we troje, jako reprezentanci tego samego pokolenia. Nie będzie mojej córki, zięcia, młodszych ludzi” – przyznaje Aleksander Kwaśniewski.

ZOBACZ!  Zaskakujące słowa prof. Andrzeja Horbana. "Nie ma szans"

Jak widać, przy wigilijnym stole u Kwaśniewskiego zabraknie jego córki Aleksandry, a także zięcia i jak sam były Prezydent to nazwał, „młodszych ludzi”. Zabraknie także jeszcze jednej osoby – męża jego strony, który w tym roku zmarł.

ZOBACZ!  Ogromna podwyżka dla Adama Niedzielskiego. Wiadomo, ile teraz zarabia

Dlatego też, Aleksander Kwaśniewski otwarcie w rozmowie z Wirtualną Polską przyznał, że tegoroczne Święta Bożego Narodzenia będą dla niego przykrym doświadczeniem i nie będą mu się najlepiej kojarzyć. Po raz pierwszy przy wigilijnym stole zabraknie najbliższych mu osób z córką na czele.

Większość Polaków zna jednak ten ból, bowiem w związku z obostrzeniami rządu, na Święta będziemy mogli zaprosić maksymalnie 5 osób. To przykre zwłaszcza dla tych, którzy byli przyzwyczajeni obchodzić Boże Narodzenie w zdecydowanie większym gronie.

ZOBACZ!  Grzegorz Braun znalazł sposób, jak nie płacić kary? W sieci aż wrze

Zobacz również: