Dorota Wellman znana z praktykowania powiedzenia „co w sercu, to na języku” nie oszczędza i rządu. Tym razem zwróciła się bezpośrednio do Mateusza Morawieckiego: „To nie są drobne błędy, Panie Premierze, to powód, żeby postawić Was przed sądem”.

Wellman to jedna z najbardziej lubianych w Polsce prezenterek. Uchodzi za bardzo odważną, ale i mądrą kobietę. Widzowie wyjątkowo dużą sympatią darzą zwłaszcza duet Wellman-Prokop w popularnej śniadaniówce stacji TVN.

ZOBACZ!  Zaskakująca decyzja sądu. Bill Gates i George Soros oskarżeni o wywołanie pandemii

Chociaż dziennikarka dość rzadko dzieli się z publicznością swoim życiem prywatnym, tym razem robiła wyjątek. A to za sprawą jej ostatnich doświadczeń z wirus COVID-19. Jak sama pisała na łamach Wysokich Obcasów walka z chorobą w jej przypadku była na prawdę ciężka. Przyznała ona również, że do dziś odczuwa konsekwencja choroby. Ponadto podkreślała, że koronawirus jest na prawdę poważną chorobą. Dodała także, że przejście przez COVID skłoniło ją do spisania testamentu.

Trzy tygodnie wycięte z życia. Walka o oddech. Długotrwałe konsekwencje. Przy najmniejszym wysiłku dyszę jak zboczeniec i mam kondycję staruszki po zawale. Nie będę tu uprawiać covidowego celebryctwa – pisała Wellman.

ZOBACZ!  Równi i równiejsi? Rodzina Jadwigi Emilewicz przyłapana na stoku narciarskim

Dorota Wellman zwraca się do rządu

Dorota Wellman jednocześnie dziękując za pracę polskim lekarzom, nie podarowała jednak polskiemu rządowi. Dziennikarka skrytykowała działania obecnego Sejmu oraz zauważyła, że to oni są wszystkiemu winni, a karana za ich błędy jest służba zdrowia.

Praca i wysiłek personelu medycznego to codzienna, heroiczna walka. Nie wiem, jak Wam dziękować za pomoc. Brak mi słów. Na początku malowaliśmy im murale i rozwieszaliśmy na mieście dziękczynne plakaty. Teraz wieszamy na nich psy. Nie lekarze są tu winni. Winni siedzą w Sejmie – twierdziła.

ZOBACZ!  Niepokojące słowa prof. Horbana. Czy uda nam się normalnie żyć?

W jej ocenie kilkakrotne już ogłaszanie końca pandemii jest jedynie wymówką dla wygody, a nie faktycznie przemyślana decyzja. Ociera się to zwykłe zwodzenie społeczeństwa. Nie było żadnych planów. To nie są drobne błędy, Panie Premierze, to powód, żeby postawić Was przed sądem” – oceniła ostatecznie Wellman.