Edyta Górniak dramat

Edyta Górniak nie ma powodów do radości. Jak donoszą media, popularna piosenkarka znalazła się w fatalnej sytuacji. Rzekomo gwiazda przeżywa prawdziwy osobisty dramat.

Edyta Górniak nie może na nikogo liczyć

Niewątpliwie znana wokalistka uchodzi za osobę dość skomplikowaną. Jednak nie można jej za to winić, wielkie talenty mają to do siebie, że życie u ich boku nie należy do najłatwiejszych. Prawdopodobnie z tego powodu Edyta Górniak rozstała się ze swoimi wcześniejszymi partnerami, a dziś jest singielką.

Niestety, według dziennikarzy, zła passa w życiu prywatnym przeniosła się również na sferę zawodową. Edyta Górniak nie może już liczyć na swoich bliskich współpracowników. Współpracę z popularną piosenkarką zakończyli menedżer koncertowy, osoba odpowiadająca za wizerunek gwiazdy, a także jej dwie stylistki i fryzjer. Coraz głośniej jest również o tym, iż część kolegów i koleżanek diwy z show-biznesu postanowiło zerwać z nią kontakty. 

Zapewne zastanawiacie się co spowodowało, iż Edyta Górniak znalazła się w takiej, a nie innej sytuacji. Otóż, wszystko przez wypowiedzi piosenkarki na temat koronawirusa. Przypomnijmy, iż gwiazda twierdziła, iż nie ma żadnej epidemii COVID-19. Mało tego, otwarcie skrytykowała szczepienia przeciwko koronawirusowi, a nawet odważyła się zasugerować, iż w szpitalach przebywają zdrowi ludzie udających chorych. Co ciekawe, wielu zirytowanych medyków mocno skrytykowało wokalistkę za te szkodliwe ich zdaniem słowa.

ZOBACZ!  Nergal zabrał głos nt. imprezy u Piaska. Jak zwykle nie owijał w bawełnę

Warto także wspomnieć, iż w tym trudnym dla siebie czasie, Górniak nie może być blisko syna. Jej jedyne dziecko – Allan, przebywa w tej chwili w szkole wojskowej z internatem. Zatem gwiazda została zupełnie sama, bez rodziny, współpracowników i przyjaciół z branży.

Taka sytuacja spowodowała, iż Edyta Górniak postanowiła wyjechać z Warszawy. Piosenkarka udała się w góry. „Chce mniej pracować i odbudować więzi rodzinne z synem, z Ulą, swoja najlepszą przyjaciółką i chrzestną Allana, z mamą, tatą i siostrą” – czytamy na łamach jednego z kolorowych tabloidów.

Jest Wam szkoda Edyty? Czy moze uważacie, że gwiazda zapracowała sobie na to, co ją w tej chwili spotkało? Czekamy na Wasze komentarze.

Źródło: Super Express

ZOBACZ!  Marcin Najman sprzedaje słynną kurtkę. Aukcja sięgnęła kolosalnej kwoty