Zbigniew Ziobro zwołuje zarząd

Jeszcze wczoraj nic nie wskazywało na to, że Zbigniew Ziobro podejmie aż tak radykalne kroki. Polska zgodziła się jednak na kompromis w sprawie budżetu unijnego, a lider Solidarnej Polski od wielu dni głośno powtarzał „weto albo śmierć”. Powiedział „a”, powiedział też „b”. Właśnie zwołuje zarząd swojej partii, na którym ma zapaść kluczowa decyzja.

Co zrobi Zbigniew Ziobro?

Wszyscy zastanawiają się, jaką decyzję podejmie Solidarna Polska i Zbigniew Ziobro. Jedno jest pewne – politycy tego ugrupowania od wielu dni powtarzali, że na forum Unii Europejskiej nie możemy zgodzić się na proponowany kompromis. Kilkadziesiąt godzin temu pisaliśmy o możliwym rozpadzie rządu Prawa i Sprawiedliwości. Teraz jednak Ziobro poszedł o krok dalej. Otwarcie skrytykował decyzję podjęta przez Mateusza Morawieckiego i zwołał zarząd Solidarnej Polski!

Do rozpadu rządu PiS jest bliżej, jak nigdy dotąd. Wszystko w rękach posłów Solidarnej Polski i samego Zbigniewa Ziobro. W prasie aż huczy od plotek, że Minister Sprawiedliwości może zagrać va bank. I tym samym, domagać się dymisji Morawieckiego. Jeśli ten wniosek nie przejdzie, to wraz z grupą swoich posłów opuścić rząd.

ZOBACZ!  Pfizer dla kolejnej grupy wiekowej? NYT podaje, że jeszcze w tym tygodniu pojawi się zgoda

Polski rząd na szczycie w Brukseli zawarł kompromis w sprawie tzw. mechanizmu pieniędzy za praworządność. Tym samym utrzymano uzależnienie wypłat unijnych funduszy od przestrzegania praworządności w danych krajach. W ramach kompromisu postanowiono jednak odsunąć prawnie wiążące decyzje o dwa lata. 

„Rozporządzenie warunkujące korzystanie z należnego Polsce budżetu Unii Europejskiej od arbitralnej, politycznej i ideologicznej oceny Komisji Europejskiej niestety wejdzie w życie. (…) Rozporządzenie, prawnie obowiązujące, stworzy możliwość znaczącego ograniczenia polskiej suwerenności. Pozwoli na ingerowanie Komisji Europejskiej w działalność prezydenta, parlamentu, rządu a nawet samorządów, w niemal każdej dziedzinie – mówi jasno Zbigniew Ziobro.

Piłeczka jest po stronie Solidarnej Polski

Ziobro poszedł na otwartą wojnę z Morawieckim. Już od dłuższego czasu, w kuluarach było słychać, że Premier i Minister Sprawiedliwości nie potrafią znaleźć wspólnego języka. Jednak dopiero teraz, pierwszy raz aż tak mocno się zakotłowało.

„Decyzja o przyjęciu rozporządzenia w pakiecie budżetowym bez prawnie wiążących zabezpieczeń jest błędem. Przed taką decyzją konsekwentnie publiczne przestrzegaliśmy od lipcowego szczytu Rady Europejskiej” – mówi Zbigniew Ziobro o rzekomym kompromisie wynegocjowanym przez Mateusza Morawieckiego.

ZOBACZ!  Andrzej Piaseczny znów uderza w rząd. Mocne słowa jurora The Voice of Poland

Jednak nie te słowa zwróciły największą uwagę. Na końcu swojego wpisu w social mediach, lider Solidarnej Polski oznajmił, że… zwołuje zarząd partii, na którym będą podejmowane decyzje, co dalej.

„Zarząd Solidarna Polska zbierze się teraz, aby omówić skutki podjętej podczas szczytu decyzji” – oznajmia Minister Sprawiedliwości.

Co to może oznaczać? Już wczoraj, powołując się na doniesienia dziennikarzy Wirtualnej Polski pisaliśmy, że Zbigniew Ziobro może domagać się dymisji Morawieckiego. A nawet, zaszantażować swoich sojuszników opuszczeniem rządu Prawa i Sprawiedliwości. Jedno jest pewne – po prawej stronie sceny politycznej robi się gorąco. Rząd PiS znów wisi na włosku.

ZOBACZ!  Nowy podatek stał się faktem. Wejdzie w życie od 1 lipca