Jarosław Jakimowicz

Jarosław Jakimowicz wywołuje spore emocje. Wszystko za sprawą coraz częściej wygłaszanych ostrych opinii. Dlatego też, przez wiele osób dziennikarz TVP Info nazywany jest chamem czy prostakiem. Okazuje się jednak, że Jakimowicz ma także „drugą twarz”. O wszystkim opowiedziała jego była żona. Wskazała nieznany dotąd szerszej grupie odbiorców fakt z przeszłości Jakimowicza.

Jaki jest naprawdę Jarosław Jakimowicz?

Choć rzeczywiście, w ostatnim czasie można odnieść wrażenie, że Jarosław Jakimowicz pozbawiony jest jakichkolwiek cech ludzkich, to nic bardziej mylnego. Dziennikarz, który wygłasza kontrowersyjne tezy czy w niezbyt dyplomatycznym języku zwraca się do politycznych oponentów ma tak naprawdę złote serce. Tak twierdzi jego była żona, która w jednym z wywiadów przytoczyła, co zrobił kiedyś Jakimowicz.

Wielu zmieni zdanie o Jakimowiczu po tym wywiadzie. Już ostatnio sam Jarosław Jakimowicz ruszył z akcją charytatywną, a jak donosi jego żona, to nie pierwszy raz, kiedy dziennikarz TVP Info pomaga potrzebującym.

„Jarek zawsze pomagał. Pamiętam, że jak miał kawiarnię, pracowała u niego bardzo fajna dziewczyna, która była w trudnej sytuacji finansowej. Pewnego dnia w środku mroźnej zimy przyszła w bardzo kiepskich butach. Wtedy Jarek po prostu poszedł kupić jej nowe buty – przyznaje Joanna Sarapata, była żona Jakimowicza na łamach „Faktu”.

ZOBACZ!  Jakimowicz zaczepiony na parkingu. Wdał się w sprzeczkę z innym mężczyzną

Do tej pory, przez większość osób Jarosław Jakimowicz był kojarzony niezbyt dobrze. Jego ostre, czasem zahaczające o wulgarność ataki w kierunku polityków opozycji czy Michała Żebrowskiego rzeczywiście szokują. Okazuje się jednak, że sam Jakimowicz ma także drugą – dla wielu lepszą twarz.

Pokazał to także w ostatnim czasie, kiedy razem ze swoim synem postanowił zrobić dobry uczynek, kupując i dostarczając potrzebującym świąteczne paczki.

ZOBACZ!  Eva Minge stanowczo zareagowała na krytykę pod swoim adresem. Nazwała ludzi idiotami

źródło: mat. prasowe, Fakt