Porażające wyznanie Tomasza Oświecińskiego. Co miał na myśli gwiazdor „M jak Miłość”?

0
Tomasz Oświeciński

Zaniepokojeni wielbiciele serialu “M jak miłość” zastanawiają się, co takiego dzieje się z odtwórcą roli przesympatycznego Andrzejka. Tomasz Oświeciński właśnie opublikował niepokojący wpis w mediach społecznościowych. 

Tomasz Oświeciński umieścił mocny wpis

Przypomnijmy, iż 47-letni Oświeciński to zawodnik MMA oraz trener personalny. Mężczyzna z powodzeniem występuje również na szklanym ekranie. W tym miejscu warto wspomnieć chociażby o roli Marcina “Strachu” Opałka, którą Tomasz zagrał w słynnym “Pitbullu” Patryka Vegi. 

Jednakże największą popularność aktorowi-amatorowi przyniosła rola Andrzejka w kultowym serialu TVP, czyli “M jak Miłość”. Widzowie szybko polubili siłacza o gołębim sercu. Telewidzowie sympatią obdarzyli również samego Tomasza Oświecińskiego.

Z pewnością z tego powodu, wiele osób zaniepokoiło się najnowszym postem, który serialowy Andrzejek umieścił na Instagramie. Trzeba przyznać, że wpis ma dość pesymistyczną wymowę. Tomasz Oświeciński nie ukrywa, że “ma dziś wszystkiego dość”. 

Jak można było się spodziewać, na słowa, które opublikował Oświeciński, szybko zareagowali zaniepokojeni internauci. Ludzie zaczęli zastanawiać się, czy coś niepokojącego dzieje się u aktora. Pojawiły się nawet spekulacje dotyczące jego stanu zdrowia. 

Na szczęście nic nie wskazuje na to, żeby Tomasz Oświeciński wpadł w depresję. Prawdopodobnie gwiazdę “M jak Miłość” dopadł tylko zły nastrój. Cóż za oknem szaro, sytuacja w kraju nieciekawa, zatem nie dziwi, że aktor ma gorsze samopoczucie.

Potwierdzeniem tych słów wydają się komentarze internautów, którzy podobnie jak Tomasz Oświeciński obecnie nie mają najlepszego humoru. “Wszyscy już mamy PO kokardę wszystkiego. Wyć się chce i płakać z tej niemocy”, Ja tez..chyba wszyscy mają już dość”, “Tak długo jak sobie na to zawieszenie pozwolimy. Zostaliśmy uznani za niedorosłych i nieodpowiedzialnych ludzi więc politycy muszą się o nas zatroszczyć bo my sami się do tego nie nadajemy” – piszą użytkownicy Instagrama.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ