Monika Miller chciała pochwalić się swoją przemianą. Fanki dostrzegły coś innego

0
Monika Miller i jej rozstępy

Monika Miller korzysta z urlopu w słonecznej Grecji. Trzeba przyznać, że gwiazda z miesiąca na miesiąc wygląda coraz lepiej. Przykładając ucho tu i tam, nie da się nie usłyszeć, że Miller postanowiła przejść na ścisłą dietę, dzięki temu nabiera coraz fajniejszych kształtów. Monika właśnie postanowiła pochwalić się swoją figurą, zamieszczając zdjęcie w mocno wyciętym bikini. Fanki szybko dostrzegły jednak coś innego.

Wyraźnie odchudzona Monika Miller

Monika Miller to niewątpliwie wschodząca gwiazda polskiego show-biznesu. Seksowna wnuczka Leszka Millera to kobieta wielu talentów. Tańczy, śpiewa, a teraz bawi się także w aktorstwo. Niedawno dołączyła do obsady serialu „Gliniarze”. Fani mogą też podziwiać jej metamorfozę. 

Nie da się nie zauważyć, że Monika Miller zgubiła sporo kilogramów. Dlatego też pod jej najnowszymi fotkami na Instagramie coraz częściej pojawiają się komentarze, w których padają takie stwierdzenia, jak „seksowna”, „drapieżna”, „piękna”. Miller aktualnie wypoczywa w słonecznej Grecji, skąd ucieszyła swoich fanów kilkoma naprawdę apetycznymi zdjęciami.

Na jednym z nich wschodząca gwiazda polskiej sceny rozrywkowej pozuje w mocno wyciętym bikini. Da się zauważyć sporą metamorfozę, jednak nie to, przykuło największą uwagę jej fanek. Spójrzcie na zdjęcie i dajcie znać, czy domyślacie się już o co chodzi. Jeśli nie, pod fotką znajdziecie odpowiedź.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Squishy baby 🖤 —————————————————————— #tattoos #tattoo #ink #inked #tatuaż #tatuaże #keto #greece #krete #vacations #grecja #wakacje #dieta

Post udostępniony przez MONAMI Monika Miller (@monika.milller)

Chodzi o rozstępy, które wyraźnie rysują się na nogach Moniki. Co ciekawe, zdaniem fanek te „znaki” nie odbierają jej seksapilu, a wręcz przeciwnie – powodują, że Monika Miller jest jeszcze bardziej kobieca.

„Jakie piękne rozstępy!”, „Nie ma chyba nic bardziej kobiecego” – piszą jej fanki. Co ciekawe, na komentarze zareagowała nawet sama Monika Miller, które swoje rozstępy nazwała… tygrysimi pasami.

To tylko znak, że wiele Polek, które posiadają rozstępy nie mają się czego wstydzić. To normalna, kobieca sprawa, która dotyka też największe gwiazdy pierwszych stron gazet. Co sądzicie o takich zdjęciach, ukazujące codzienne problemy wielu kobiet? Czy uważacie, że Monika Miller specjalnie zamieściła taką fotkę, licząc, że fanki dostrzegą jej rozstępy, czy jednak chciała się pochwalić swoją figurą?

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ