ZUS ma problemy. Opóźnienia w wypłatach zasiłków sięgają kilku miesięcy

0
ZUS ma problemy

Zakład Ubezpieczeń Społecznych kolejny raz znalazł się pod medialnym ostrzałem. Tym razem niepokojące informacje odnośnie ZUS pojawiły się na portalu money.pl. Jak się okazuje, ZUS ociąga się z wypłatami zasiłków opiekuńczych i chorobowych. Nie byłoby nic w tym dziwnego, gdyby opóźnienia nie sięgały nawet kilku miesięcy! Wiemy jednak już z czego wynika ten problem.

ZUS każe czekać na zasiłek opiekuńczy i chorobowy

„Moja partnerka od maja nie dostała pieniędzy z zasiłku chorobowego. W systemie ZUS widnieje informacja, że trwa weryfikacja wniosku. W ubiegłym tygodniu urodziła dziecko, wciąż przebywa w szpitalu. Brakuje nam pieniędzy na podstawowe rzeczy” – napisał jeden z użytkowników na platformie dziejesie.wp.pl.

Portal money.pl, jak i Wirtualna Polska postanowiły przyjrzeć się całej sprawie. Okazuje się, że dzięki wprowadzeniu do życia ustawy o zwalczaniu COVID-19, urzędnicy ZUS mają prawo spóźniać się w wypłatą zasiłków, nie muszą nawet powiadamiać o zwłoce, nie są zobowiązani także wypłacać ustawowych odsetek za przelanie świadczenia po terminie. Problem jednak w tym, że w niektórych przypadkach opóźnienia sięgają kilku miesięcy!

Jeden z mężczyzn, który skontaktował się za pośrednictwem platformy dziejesie.wp.pl przyznaje, że jego interwencje w ZUS poszły na marne. Zakład Ubezpieczeń Społecznych nic z tym nie robi, a w jego opinii, kobiety w ciąży zostały odsunięte na dalszy tor, bowiem priorytetem jest wypłata bonów turystycznych.

ZOBACZ TAKŻE: Łukaszenka nie pozostawia złudzeń. Szykuje prowokację w Polsce?

Co na to sam Zakład Ubezpieczeń Społecznych? W portalu money.pl znajdujemy informację od dolnośląskiego oddziału ZUS. Wynika z niej, że urzędy są wręcz zasypywane wnioskami o zasiłki. Na samym Dolnym Śląsku w ciągu trzech pierwszych miesięcy pandemii koronawirusa do oddziałów wpłynęło ponad 60 tysięcy wniosków. Do tej pory, taka ilość wniosków obsługiwana była łącznie w ciągu dwóch lat.

ZUS bije się w pierś i przeprasza za zaistniałe opóźnienia. Tłumaczy to właśnie nadmiarem obowiązków oraz brakami w personelu. Problem jednak, że dla wielu ludzi pieniądze z zasiłków to być, albo nie być. Mamy nadzieję, że już wkrótce uda się rozwiązać, bądź co bądź, patologiczną sytuację.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jasnowidz Jackowski zobaczył coś strasznego. Jedna wizja już się spełniła.

źródło: dziejesie.wp.pl, money.pl

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ