Król Karol

Najnowsze wieści z Wysp Brytyjskich mogą zaskoczyć wielu z nas. Król Karol III wpadł na szokujący pomysł. Na wieść o tym, co planuje monarcha, królowa małżonka postanowiła natychmiast zdecydowanie działać.

Żona króla Karola III poprosiła o pomoc swoją szwagierkę

Chociaż król Karol III był jak dotąd najdłużej oczekującym na koronę następcą tronu w historii Anglii i Wielkiej Brytanii, wiele wskazuje na to, że nie do końca dobrze wykorzystał ten czas.

Media doniosły, iż król ma wiele wątpliwości odnośnie tego, czy nie powinien abdykować na rzecz swojego najstarszego syna – księcia Williama. Karol III początkowo z wielkim entuzjazmem podchodził do czekającego go wyzwania. Jednak gdy w końcu nadeszła ta dlugowyczekiwana chwila, jego zapał i radość przygasły.

Chociaż król Karol III zasiada na brytyjskim tronie dopiero od 2 miesięcy, to podobno coraz częściej ma wątpliwości, czy powinien być w tym miejscu, w którym jest. Dziennikarze stwierdzili, iż syn Elżbiety II często narzeka, że Diana miała rację, sugerując niegdyś publicznie, że nie nadaje się na króla. Poza tym, on sam czuje, że za stary i może lepiej byłoby od razu przekazać tron księciu Williamowi.

Sprawa zaczęła być na tyle poważna, że królowa małżonka Camilla wezwała na pomoc swoją szwagierkę. Księżniczka Anna powszechnie uchodzi za najbliższą królowi Karolowi III osobę. Przejawia się to chociażby w tym, że ma na niego ogromny wpływ i nie waha się go upomnieć, gdy zajdzie taka konieczność.

Oczywiście księżniczka Anna przybyła do pałacu, żeby rozmówić się ze swoim starszym bratem. Kobieta stanowczo nakazała królowi Karolowi III, aby przestał użalać się nad sobą. „Siostra potrafi dotrzeć do Karola, kiedy nikt inny nie daje rady. Wytrzymała zaledwie kilka minut jęczenia, po czym w prostych słowach  kazała mu wziąć się w garść. Przyznała, że po dekadach udanych rządów matki może mu być trudno, ale to nie jest powód, by po prostu zwalić wszystkiego na Williama, który zasługuje jeszcze na parę lat w miarę normalnego życia” – zrelacjonowali dziennikarze.

źródło: Pomponik

Zobacz również: