wypadek autobusu

Do groźnego i niecodziennego wypadku doszło na stacji metra. Zdarzenie było na tyle niebezpieczne, że na miejsce wezwano stołeczną straż pożarną. Oto szczegóły incydentu w stolicy Hiszpanii.

Wypadek na stacji metra został uwieczniony na nagraniu

Niecodzienny wypadek miał miejsce w stolicy Hiszpanii - Madrycie. Hiszpańskie służby, a dokładnie strażacy z Madrytu zostali wezwani do groźnego zdarzenia na jednej ze stacji metra. Konkretnie rzecz biorąc chodzi o punkt Plaza Eliptica.

Warto wpsomnieć, iż Plaza Elíptica to madrycka stacja metra na linii 6 i 11. Znajduje się na granicy dzielnic Usera i Carabanchel, pomiędzy stacjami Usera, Opañel oraz Abrantes. Co ciekawe, funkcjonuje od 7 maja 1981.

Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy ujrzeli samochód, który dosłownie wjechał na stację metra. Straż pożarna musiała użyć ciężki sprzęt, aby wydostać pojazd na zewnątrz.

Służby poinformowały, iż w tej chwili ustalają okoliczności wypadku. Na ten moment nie wiadomo z jakiego powodu auto zjechało do stacji metra. Natomiast policja ustaliła, że feralny pojazd został wcześniej skradziony.

Na szczęście obyło się bez ofiar. Nikt nie zginął, chociaż zazwyczaj w tym miejscu na metro czekają setki Hiszpanów. Natomiast jedna osoba odniosła obrażenia na skutek wypadku. Chodzi o mężczyznę, który kierował pechowym samochodem.

Człowiek ten trafił do szpitala. Jednocześnie funkcjonariusze policji zaznaczyli, iż sprawca nie został ranny. Do lecznicy przewieziono go, aby wykonać badania kontrolne.

Po wyjściu ze szpitala mężczyzną zajęła się policja. Kierowca został aresztowany. Teraz prawdopodobnie usłyszy zarzut spowodowania wypadku oraz kradzieży samochodu.

W internecie pojawiło się nagranie z akcji strażaków. Na wideo widzimy, jak strażacy wyciągają auto ze stacji metra.

źródło: Polsat News

Zobacz również: