
Miniona noc była bardzo ciężka. Polskę nawiedziły ogromne nawałnice. Gwałtowne burze i deszcze siały spustoszenie w niektórych częściach naszego kraju. Nagranie i zdjęcia „efektów” pogodowego armagedonu porażają.
Szczególnie niebezpiecznie było w trzech rejonach Polski
Po kilku upalnych dniach nad Polskę nadciągnęły ulewne deszcze i gwałtowne burze. W związku z tym zrobiło się niebezpiecznie. Na południu kraju tj. w Małopolsce i na Śląsku rzeki wystąpiły z brzegów. Podtopieniu uległo wiele posesji, a drogi zamieniły się w rwące potoki. Do akcji wezwano strażaków.
We wspomnianej Małopolsce najwięcej szkody żywioł wyrządził we wsiach Ratułów, Ciche i Stare Bystre w powiecie nowotarskim. Malutki górski potok w ciągu 20 minut zmienił się w rwącą rzekę. Służby cały czas usuwają skutki ulew. Zalane są drogi, podtopione są posesje i budynki, zatkane przepusty. Strażacy wypompowują wodę z zalanych piwnic i usuwają naniesiony muł i rumosz skalny.
Poniżej można obejrzeć zdjęcia z miejscowości Ciche Środkowe i Ratułów, które pojawiły się w mediach społecznościowych.
Na kolejnej fotografii widzimy rzekę, która wystąpiła z brzegów, zamieniając ulicę w rwący potok i uniemożliwiając przejazd samochodów.
Nowotarska straż pożarna podała, iż łącznie odnotowała 36 interwencji. Chodziło głównie o wypompowywanie wody z zalanych piwnic. Dodajmy, iż żywioł uszkodził także nieduży fragment gminnej drogi we wsi Ciche.
Z kolei dyżurny wojewódzkiej PSP poinformował, że do soboty wieczorem liczba interwencji w całej Małopolsce wzrosła do 100. Poza wspomnianym powiatem nowotarskim, 17 razy interweniowano w Suchej Beskidzkiej, 16 w Wadowicach, 13 w Zakopanem, 10 w Krakowie.
Równie niebezpiecznie było w Wielkopolsce. Ogromna ulewa przeszła przez Kobylepole w Poznaniu. Deszcz zalał tam ulice, tym samym uniemożliwiając jazdę autobusów i samochodów.
Niestety synoptycy nie mają dobrych wiadomości. Okazuje się, że to jeszcze nie koniec niebezpiecznych zjawisk pogodowych w Polsce. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego i trzeciego stopnia dla większości kraju przed burzami z gradem.
źródło: Fakt


