Mateusz Morawiecki premier Polski

Polskie władze wpadły na kotrowersyjny pomysł. Już teraz część osób, w tym Rzecznik Praw Obywatelskich ​ma co do planów rządzących poważne wątpliwości. Co takiego wymyślono? Czy Polska stanie się niebawem drugimi Chinami?

W Polsce ma powstać ogromna megabaza danych – Zintegrowana Platforma Analityczna

Rząd pracuje nad rozporządzeniem w sprawie powstania nowej, rządowej megabazy danych, zwanej Zintegrowaną Platformą Analityczną. Podkreślmy, że znaleźć się w niej mają informacje z blisko 20 publicznych rejestrów m.in. z ZUS, NFZ czy GUS. Zatem wszystkie najważniejsze informacje dotyczące każdego obywatela Polski będą w jednym miejscu.

Plany władz Polski budzą duże kontrowersje. „Przetwarzanie przez państwo olbrzymich zestawów danych przywołuje skojarzenia z chińskim systemem kontroli społecznej” – przyznał Rzecznik Praw Obywatelskich.

Urzędnik postanowił zainterweniować w tej sprawie u premiera Mateusza Morawieckigo. „Dzięki algorytmom sztucznej inteligencji wykorzystywanym do analizy udostępnianych do platformy danych będzie istniała możliwość generowania przydatnych władzy publicznej informacji na temat obywateli w dowolnych konfiguracjach uzależnionych od bieżących potrzeb władzy” – zauważył Marcin Wiącek.

Dodajmy, że nie tylko Rzecznik Praw Obywatelskich ma wątpliwości co do proponowanych przez rząd rozwiązań. Także Jan Nowak, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych wypowiedział się krytycznie na temat powstania megabazy danych. „Projektowana skala przetwarzania danych osobowych – w tym ich zakres, kategorie, krąg osób, których dane dotyczą, ilość zaangażowanych w przetwarzanie podmiotów oraz planowane operacje na danych osobowych – i jednoczesna niedoskonałość przyjmowanych przepisów prawa, na podstawie których mają być przetwarzane dane osobowe, budzą poważne zastrzeżenia, gdyż nie gwarantują ochrony danych osobowych i poszanowania zasad ich przetwarzania przewidzianych przepisami rozporządzenia RODO” – brzmi stanowisko Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Kancelaria premiera Mateusza Morawieckiego odpowiada na zarzuty

Przedstawiciele kancelarii premiera ustosunkowali się do zgłaszanych wątpliwości w wydanym oświadczeniu. „Platforma nie gromadzi danych sama z siebie. Na potrzeby przeprowadzenia każdej analizy jest tworzone odrębne środowisko analityczne. Takie podejście uniemożliwia wykorzystanie danych, które nie zostały zaplanowane w ramach danego badania. Tym bardziej nie będzie możliwe połączenie danych, które pochodzą z różnych analiz” – zwróciła uwagę strona rządowa.

źródło: money.pl

Zobacz również: