
Właśnie wyszło na jaw, iż jeden ze znanych europejskich krajów nie wesprze Ukrainy. Premier tego położonego w południowo-wschodniej części Europy państwa, odrzucił propozycję USA, która miała pomóc Ukraińcom w walce z agresorem.
Ukraina nie otrzyma dodatkowych systemów uzbrojenia
Stany Zjednoczone zaproponowały, aby Grecja przekazała Ukrainie dodatkowe systemy uzbrojenia produkcji rosyjskiej, które znajdują się w jej zasobach. Władze w Atenach odrzuciły jednak propozycję USA.
Media doniosły, że minister obrony Grecji, Nikos Panagiotopoulos odmowę argumentował tym, że jego kraj nie może podjąć decyzji, która zagrozi jego zdolnościom obronnym. Wg polityka, przekazanie rosyjskiej technologii militarnej może nanieść poważny uszczerbek greckiej armii.
Zdaniem greckich dziennikarzy, USA złożyło swoja propozycję nieformalnymi kanałami. Dotyczyła ona dostarczenia Ukrainie konkretnego rodzaju uzbrojenia tj. rosyjskich rakiet krótkiego zasięgu TOR M-1 i OSA-AK ziemia-powietrze (SAM), którymi dysponuje grecka armia.
Co ciekawe, informacja dotycząca odmowy ze strony Aten nastąpiła niemalże w tym samym czasie, co wystąpienie Wołodymyra Zełenskiego w parlamencie greckim. Prezydent Ukrainy zaapelował do władz Grecji o solidarność. Ukraiński przywódca nazwał nawet miasto Mariupol „ukraińskimi Termopilami”. Tym samym, odniósł się do słynnej bitwy, w której grecka armia walczyła z Persami. Starcie na wąskim przesmyku Termopile jest do dziś symbolem poświęcenia życia w imię obrony ojczyzny.
Przy okazji warto wspomnieć, iż Grecja jest członkiem NATO. Kraj ten dysponuje trzema rodzajami sił zbrojnych tj. wojskami lądowymi, marynarką wojenną oraz siłami powietrznymi.
Grecka armia ma w swoich zasobach ponad tysiąc czołgów, prawie 4 tysiące opancerzonych pojazdów bojowych, okręty obrony nadbrzeża, fregaty, okręty obrony przeciwminowej i okręty podwodne. Poza tym, siły powietrzne mogą korzystać z setek myśliwców, samolotów transportowych, samolotów szkolno-bojowych, śmigłowców wielozadaniowych oraz szturmowych.
Co ciekawe, w Grecji służba wojskowa jest obowiązkowa. Według danych z 2020 roku, grecka armia liczy 200 tysięcy aktywnych żołnierzy i 550 tysięcy rezerwistów. W rankingach potencjału militarnego siły zbrojne Grecji plasują się na 57. pozycji na świecie. Dodajmy, iż roczny budżet na cele obronne to 6,5 mld dolarów.
źródło: wp.pl









