wojna ukraina

Sytuacja na Ukrainie ciągle jest bardzo zła. W mediach systematycznie pojawiają się informacje o bestialskich atakach podejmowanych przez rosyjskie wojsko. Jednocześnie coraz głośniej mówi się o bohaterskiej postawie Ukraińców, którzy bronią swojej ojczyzny. 

Mieszkańcy Ukrainy prowadzą heroiczną walkę z najeźdźcą

W trakcie działań wojennych Rosjanie nie oszczędzają nikogo. Żołnierze Władimira Putina są bezlitośni nawet dla cywilów. Każdego dnia media donoszą o zbombardowanych przedszkolach, szkołach, szpitalach, czy budynkach mieszkalnych na terenie Ukrainy.

Chociaż sytuacja jest dramatyczna, zwykli obywatele nie poddają się. Są zdeterminowani, aby bronić swojego kraju i jak najszybciej wyrzucić agresora z obszaru Ukrainy. Właśnie pojawiła się informacja o bohaterstwie mieszkańców Enerhodaru. Od kilku dni mieszkańcy blokują przejazd do swojego miasta. W ten sposób chcą uniemożliwić wkroczenie do niego rosyjskich żołnierzy.

O ogromnej determinacji narodu ukraińskiego świadczą ostatnie doniesienia. Wg nich armia najeźdźcy została zepchnięta tuż do granicy z Rosją. Dodajmy, że sprzęt Rosjan miał zostać przejęty przez Ukraińców.

Warto dodać, iż część wyposażenia wojska Władimira Putina została zniszczona przez siły zbrojne Ukrainy. Taka sytuacja miała miejsce chociażby w miejscowości Bucza pod Kijowem.

Kolejnym przykładem strat poniesionych przez rosyjską armię są zdjęcia ze Starego Krymu. Przypomnijmy, iż miasto to znajduje się we wschodniej części Półwyspu Krymskiego, który od marca 2014 jest przedmiotem sporu między Ukrainą a Rosją.

Mówiąc o stratach, które ponieśli agresorzy, warto przytoczyć dane opublikowane w mediach społecznościowych. Przedstawia je poniższy wpis na Twitterze.

Pisząc o  nieciekawej sytuacji Rosjan, należy odnotować, iż Władimir Putin odniósł porażkę także w cyberprzestrzeni. Na skutek ataku hakerskiego Centrum Kontroli Rosyjskiej Agencji Kosmicznej Roskosmos utraciło kontrolę nas swoimi satelitami szpiegowskimi.

Ludzie uciekają z terenów objętych działaniami wojennymi

Pomimo wspomnianych sukcesów ukraińskich żołnierzy, część osób – kobiet i dzieci, zdecydowała się opuścić swoją ojczyznę i uciec do krajów ościennych. Patrząc na zdjęcia ostrzelanych przez armię wroga miast, nie powinno to nikogo dziwić.

Zdecydowanie największa liczba Ukraińców podjęła decyzję o ucieczce do Polski. Na dzień dzisiejszy to ponad 370 tysięcy ludzi.

Niestety Rosja nadal pozostaje głucha na apele napływające z całego świata. Szef rosyjskiego MSZ powiedział nawet, że to Zachód nie chce rozmawiać z jego krajem.

Z kolei, rzecznik prasowy Władimira Putina przekazał, że strona rosyjska jest gotowa do rozmów z Ukrainą. Miałyby się one odbyć 2 marca.

Podobnie jak Rosja, na zatrważające wieści z terenów objętych wojną, głuche wydają się być Chiny.

Zobacz również: