Rosja wzięła odwet na Polsce

Zaskakujące doniesienia mediów i wywiad jednego z najważniejszych ukraińskich polityków. Okazuje się, że być może da się uniknąć rozlewu krwi. Ukraina musi jednak pójść na ustępstwa i spełnić żądania Rosji. Ba, ukraiński polityk twierdzi, że jest to całkiem realny scenariusz.

Ukraina gotowa pójść na ustępstwa? Tego chce Władimir Putin

Bądź, co bądź, zaskakująca publikacja pojawiła się amerykańskich mediach. Dziennikarzom stacji BBC udało się porozmawiać z Wadymem Prystajko. To były minister spraw zagranicznych Ukrainy, a aktualnie ambasador tego kraju w Wielkiej Brytanii. Jego wywiad rzuca na światło dzienne nowy, dość zaskakujący scenariusz rozwiązania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.

„Nie wyklucza, by jego kraj zrezygnował z ambicji wejścia do NATO, by uniknąć groźby wojny z Rosją.” – tak cytuje jego słowa portal wmeritum.pl, który przyjrzał się wywiadowi Prystajko dla BBC.

Wszystko dlatego, że w powietrzu wisi groźba miliatarnej agresji Rosji na Ukrainę. Władimir Putin skoncentrował niepodal ukraińskich wojsk setki tysięcy żołnierzy i tysiące sprzętu wojskowego. Według amerykańskiego wywiadu wojskowego, wojna może wybuchnąć jeszcze w trakcie trwania Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pekinie lub tuż po ich zakończenu. Ukraina swoją decyzją może chcieć uprzedzić decyzję Putina o rozpoczęciu ataku.

Władimir Putin chce gwarancji, że Ukraina nie znajdzie się w granicach Sojuszu. Tymczasem z nieoficjalnych doniesień wynika, że NATO zamierza kontynuować politykę otwartych drzwi i nie wyklucza rozszerzania o kolejne kraje. Wiele wskazuje jednak na to, że sama Ukraina może zrezygnować z ambicji wejścia do NATO, by uniknąć wojny z Rosją.” – czytamy w portalu wmeritum.pl, który jak już wspomnieliśmy, przyjrzał się rozmowie Wadyma Prystajko z dziennikarzami BBC.

Prystajko twierdzi, że Ukraina powinna być elastyczna w kwestii wejścia do NATO. Musi uważać zarówno na ruchy sojuszu, który ewentualnym akcesem do swoich struktur, mógłby wepchnąć Ukraińców w wojnę z Rosją. Z drugiej strony trzeba jednak uważać na zamiary Władimira Putina.

Wygląda więc na to, że Ukraińcy znaleźli się w potrzasku. Z jednej strony bez NATO może być ciężko przeciwstawić się agresywnym zapędom Rosji, a z drugiej strony, ewentualny oficjalny sojusz Ukrainy z NATO może rozwścieczyć Putina. Prezydent Federacji Rosyjskiej żąda jasnej deklaracji z obu stron, że Ukraina nie przystąpi do NATO. Czy jednak wówczas zawiesi broń? Tego nie wie chyba nikt.

źródło: BBC, wmeritum.pl

Zobacz również: