nie żyje kibic po meczu mundialu

Niestety, ale poszukiwania dwójki młodych Polaków nie zakończyły się szczęśliwie. Właśnie media podały, że para nie żyje, a informację potwierdziła policja.

Dwoje młodych Polaków nie żyje. Intensywne poszukiwania przyniosły smutny finał

20-latek oraz jego 21-letnia narzeczona zaginęli 31 stycznia w Holandii. Od tego czasu ślad za nimi się urwał, a nikomu nie udało się nawiązać kontaktu z młodymi Polakami. Niestety, ale teraz, policja potwierdziła najgorsze wieści.

„Para wyjechała do Holandii w celach zarobkowych.” – czytamy w materiale o2.pl. Z rzeczonego źródła wynika też, że wczoraj tj. 6 lutego 2022 roku, holenderska policja dokonała ujawnienia ciał dwójki młodych Polaków. „Sprawa ich śmierci owiana jest tajemnicą.” – czytamy. Wszystko wygląda bardzo zagadkowo.

„Wszystkie dokumenty, telefony oraz rzeczy osobiste zostały w domu, w którym mieszkali” – przekazuje policja. Jak twierdzą media z informacji przekazywanych przez ich rodziny, para miała przed kimś uciekać. Na ten moment śledczy z Holandii nie ustalili jednak, kim mogłabyć ta osoba, przed którą uciekali.

Zagadkowo wygląda za to kwestia, że kobieta, która wynajmowała im pokój, już dzień po zgłoszeniu zaginięcia zaczęła pakować ich wszystkie rzeczy. Czy miała coś wspólnego z ich zaginięciem lub śmiercią? To jak na razie daleko idące hipotezy, ale cała sytuacja wygląda na bardzo podejrzaną.

Sprawa śmierci 20-latka i 21-latki będzie teraz wyjaśniania we współpracy holenderskiej i polskiej policji. Będziemy z pewnością do niej wracać. Na razie mundurowi ze względu na dobro trwającego już śledztwa nie udzielają mediom zbyt wielu informacji. Czy doczekamy się przełomu? Niewykluczone, że tak.

źródło: o2.pl, Super Express, media

Zobacz również: