

Kolejne smutne informacje dla polskiej sceny muzycznej. Dopiero, co informowaliśmy o śmierci młodego i perspektywicznego rapera, a dziś z tego świata przedwcześnie odchodzi kolejny muzyk - Tomasz Danielewicz.
Nie żyje Tomasz Danielewicz
„Pozostawiłeś po sobie ogromny smutek i straszną rozpacz,z której nie wiem czy się wynurzę… Tomuś,tak bardzo mi cię brakuje…” - czytamy w pożegnalnym wpisie żony Tomasza Danielewicza. Muzyk był bardzo popularny w środowisku na pograniczu thrash, heavy i death metalu. Był założycielem metalowej grupy Hateera.
„Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem informujemy, że Odszedł nasz Brat i Przyjaciel Tomasz „Dany” Danielewicz. Założyciel zespołu, Gitarzysta, Człowiek wielkiej pasji, Miłośnik muzyki, Kompozytor, Ukochany mąż, wspaniały Ojciec i Brat. Nie jesteśmy w stanie wyrazić naszego smutku i żalu. Wierzymy Tomku, że jeszcze razem zagramy!” - pożegnał go rzeczony zespół.
Wpis ku pamięci Tomasza Danielewicza zamieścił też inny znany z głośniejszych brzmień muzyk, Grzegorz Kupczyk (zespoły Ceti, Turbo). „Nie żyje nasz wielki Fan, człowiek kochający muzykę rockową, wspaniały kumpel…” - napisał.
Pogrzeb muzyka odbędzie się 10 stycznia 2022 roku na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.
źródło: Lelum, media społecznościowe








