Skandal na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio

W nocy czasu polskiego zakończył się na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio maraton mężczyzn. Po długim i samotnym finiszu najlepszy okazał się, bez niespodzianki, Kenijczyk Eliud Kipchoge. Najlepszy z Polaków, Adam Nowicki był 28. Nie obyło się jednak bez skandalu z udziałem Morhada Amdouniego. Wszystko widać na opublikowanym przez nas nagraniu wideo.

Skandaliczne zachowanie podczas maratonu na Igrzyskach Olimpijskich. Gdzie byli sędziowie?

Przy punkcie z wodą widzimy, jak podbiegający do stolika z butelkami Morhad Amdouni najpierw strąca wszystkie butelki, a następnie zabiera dla siebie ostatnią, znajdującą się jeszcze na stole. Przez to pozostali biegacze nie mogli uzupełnić płynów w organizmie.

„Cwaniactwo, taktyka czy niezdecydowanie?” – pytają dziennikarze Eurosport Polska, którzy opublikowali na Twitterze nagranie z całego tego incydentu. Zdania internautów są podzielone. Najsurowsze głosy mówią o dyskwalifikacji dla Morhada Amdouniego. „Niestety dyskwalifikacja. Dziwię się, ze nikt nie zgłosił…” – czytamy w jednym z komentarzy.

Część osób broni biegacza, mówiąc, że w tym tempie i temperaturze, wcale nie jest tak łatwo wykonać z pozoru prostą rzecz, jaką jest złapanie butelki z wodą. „Najpierw sobie pomyślałem, że no cwaniak. Ale na kolejnej powtórce zauważyłem, że 10 metrów dalej znowu był stolik z wodą i go nie ruszył. Ot niezdara.” – napisał jeden z użytkowników Twittera.

Naszym zdaniem, nagranie wideo nie pozostawia jednak złudzeń. Amdouni zrobił to celowo, próbując nieczysto wyeliminować konkurencje. To mu się nie udało, bo nie zdobył żadnego z trzech medali. Nie został też zdyskwalifikowany.

źródło: Twitter, media

  1. Makabryczna odkrycie w polskim mieście. Mieszkańcy są przerażeni
  2. Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Sędziowie sfałszowali wyniki na oczach całego świata?
  3. Jackowski dokładnie opowiedział, co zrobił Jaworek po morderstwie

Zobacz również: