The Mirrow

Zmarła 18-letnia Ashanti Smith. Młoda Brytyjka „uwięziona w ciele staruszki odeszła kilka tygodni po swoich urodzinach. Wiadomość o jej śmierci poruszyła całą Wielką Brytanię. Matka dziewczyny ujawniła, co Ashanti powiedziała przed śmiercią. 

Ashanti Smith była Brytyjką, którą zasłynęła w kraju z powodu swojej rzadkiej choroby. 18-latka cierpiała na syndrom Hutchinsona-Gilforda, zwanego potocznie „przypadkiem Benjamina Buttona”. Choroba powoduje, iż organizm człowieka przedwcześnie się starzeje. Jak stwierdzili lekarze, każdy rok jej życia oznaczał oznaczał w rzeczywistości kolejne 8 lat.

Ashanti Smith zmarła tuż po swoich 18-stych urodzinach

Ashanti Smith zmarła 17 lipca 2021 roku – kilka tygodni później po swoich 18-stych urodzinach.W maju stała się ona pełnoletnią, choć jej zegar biologiczny wskazywał, iż miała ona 144 lata. Jak wspomina matka dziewczyny, była ona bardzo silna do samego końca, nawet gdy usłyszała od lekarzy, że zostało jej tylko kilka lat życia.

Nastolatka pod koniec swojego życia była już w bardzo ciężkim stanie, bowiem choroba, na którą cierpiała doprowadziła do poważnych zmian w jej organizmie. Ashanti cierpiała na ostre zapalenia stawów oraz niewydolność serca i miała problemy z poruszaniem się.

Ostatnie słowa Ashanti Smith

Phoebe Louise Smith, matka nastoletniej Ashanti postanowiła oddać swojej córce hołd. W rozmowie z brytyjskim Daily Mail mówiła o niej: „Była typową 18-latką i kochałam w niej wszystko. Była genialna i pyskata. Mówiła, co myśli i wszyscy o tym wiedzieli”.

Mama nastolatki relacjonuje dzień śmierci swojej córki. Jak mówi, w ten dzień byli akurat na poobiednim spacerze w parku. Nagle Ashanti źle się poczuła i miała poprosić mamę, aby odwiozła ją do domu.

„Bardzo walczyła, ale w pewnym momencie powiedziała: << Mamo, kocham cię. Musisz pozwolić mi odejść>>” – powiedziała matka Ashanti w rozmowie z dziennikarzem DM.

źródło: RadioZET.pl/Daily Mail, The Mirrow