źródło: https://www.youtube.com/watch?v=UYJmwXkhXss

Młoda raperka w sieci występująca pod pseudonimem Nati D. robi furorę na polskim YouTubie. Głównie za sprawą utworu, który w tym momencie zebrał już ponad 1,1 mln wyświetleń. Utwór zatytułowany „Kłamiecie jak umiecie” jest skierowany do polityków i  – jak czytamy w opisie filmu – porusza temat zdalnej edukacji.

Piosenka „Kłamiecie jak umiecie” ukazała się w serwisie YouTube niecały tydzień temu, bowiem 22 kwietnia. Jak się okazuje do tej pory zebrał ponad milion wyświetleń, co śmiało można określić mianem sporego sukcesu.

Utwór okazał się hitem. Nie tylko za sprawą tematu jaki poruszyła nastolatka, ale i fakt, że wykazała się ogromną odwagą. O czym świadczy chociażby liczba polubień pod filmem, a i same komentarze. Dodajmy też, że nastolatka zgromadziła też sporo subskrypcji, bowiem jej kanał obserwuje już ponad 11 tysięcy osób.

„Kłamiecie jak możecie” Nati D. hitem?

Nati D. zarówno tekstem rapowanym do podkładu Tomasza Chady x RX „Szukajcie, aż znajdziecie”, a i samym teledyskiem bez pośrednio uderza w rząd Mateusza Morawieckiego. „Oberwało się” też byłemu ministrowi zdrowia Łukaszowi Szumowskiemu.

Cały utwór przesłuchasz poniżej:

Komentarzy nie brakuje

Komentarzy pod filmem nastolatki pojawiło się aż ponad 3,5 tysiąca. Znaczna większość z nich to wyrazy uznania dla młodej artystki. Niektórzy internauci naprawdę emocjonalnie podchodzili do tekstu raperki. Dodajmy, że podkład wzięty od Tomasza Chady również miał swój udział w sukcesie, bowiem w wielu fanach rapu wzbudziło to ogromny sentyment.

„Czy są na sali rodzice? Ukłon do ziemi w ich stronę za to, że Cię tak wychowali w tych zepsutych czasach. Brawo za odwagę. SZTOS!”.

„Jesteś młoda, a zrobiłaś coś do czego większość dorosłych nie miałoby odwagi i to na dodatek w piękny sposób i w stylu Chady. Brawo!!!”.

„Spłakałam się… Jestem w szoku… I mam nadzieję, że Twój krzyk rozpaczy da do myślenia rodzicom wciąż tkwiącym w tej obłudzie na niewyobrażalną skalę. Dziękuję Tobie i wszystkim, którzy zaangażowali się w powstanie tego apelu”.

źródło: gazetakrakowska.pl