Komisja Europejska wszczęła postępowanie przeciwko firmie AstraZeneca. Postępowanie prawne, które rozpoczęto w ubiegły piątek dotyczy nieprzestrzegania umowy w sprawie dostawy szczepionek przeciw Covid-19. O zaistniałej sytuacji poinformował rzecznik KE Stefan De Keersmaecker.

De Keersmaecker podczas konferencji prasowej poinformował o wytoczeniu postępowania. Dodał, że firmę pozwano o złamanie kontraktu na dostawy szczepionek. Wskazuje on, że firma do tej pory nie przedstawiła wiarygodnej strategii, która miałaby zagwarantować dostawy zgodne z ustalonym harmonogramem. Co więcej dodał on, że rzeczony pozew poparło aż 27 państw członkowskich Unii Europejskiej.

„Chcemy zagwarantować szybkie dostawy wystarczającej liczby dawek szczepionki, które należą się europejskim obywatelom na bazie kontraktu” – powiedział rzecznik.

KE pozwała firmę AstraZeneca

Komisja Europejska przedstawiła, że w pierwszym kwartale 2021 roku firma AstraZeneca dostarczyła do Unii około 30 mln dawek swojej szczepionki. Co w efekcie daje 4 razy mniejsze dostawy, niż wynikało to z wcześniej ustalonego porozumienia z koncernem, bowiem takich dawek do UE miało do końca marca dotrzeć 120 mln.

KE wydała w czwartek oświadczenie, z którego wynika, że Unia nie skorzysta już z opcji zakupu dodatkowych 100 mln dawek szczepionki AstraZeneci. Taką zaś opcję oboejmowała rzeczona umowa zawarta z firmą, która z kolei miała złamać ją pierwsza. Co więcej jak dodaje De Keersmaecker termin skorzystania z takowej opcji już upłynął. UE jednak nie deklarowała zamiaru skorzystania z dodatkowego zakupu. Do tej pory jednak KE od koncernu zamówiła 300 mln dawek preparatu Astry. Kolejnych 100 mln było jedynie opcjonalne.

ZOBACZ!  Porażająca statystyka. Podano ile zaszczepionych osób zakaziło się koronawirusem

AstraZeneca odpowiada Komisji Europejskiej

Władze brytyjsko-szwedzkiego koncernu ustosunkowały się do zarzutów KE. W specjalnym komunikacie przekazano, że pozew ten jest bezpodstawny. Wygląda na to, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie, zaś koncern będzie się bronił dopiero tam.

Co więcej w komunikacie AstraZeneca zaznaczyła, że w pełni zastosowano się do umowy zawartej z KE i liczy na rozwiązanie sporu „tak szybko, jak to możliwe”.

źródło: RMF24/PAP

ZOBACZ!  Zła informacja dla części zaszczepionych. Potwierdza ją kolejne źródło