Grzegorz Krychowiak i Wojciech Szczęsny podtrzymali tradycję.

Krychowiak i Szczęsny podtrzymali tradycję! W sieci zawrzało po opublikowanym  na profilu Grzegorza Krychowiaka zdjęciu. A wszystko rozbija się o już wczoraj potwierdzoną informację, iż Robert Lewandowski nie zagra w meczu z Anglią.

Lewy kontuzjowany, a więc w środę drużyna będzie musiała poradzić sobie bez kapitana. Tymczasem kolegów z drużyny humor póki co nie opuszcza. Przypomnijmy jeszcze, że do tej pory biało-czerwoni w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2022 zremisowali z Węgrami 3:3 i wygrali z Andorą 3:0.

Robert Lewandowski domalowany na zdjęciu

Tradycja podtrzymana. Do sieci trafiło zdjęcie z domalowanym Robertem Lewandowskim. Przerobiona fotografia pojawiła się na instagramowym profilu Grzegorza Krychowiaka. Media szybko podchwyciły drobny żart ze strony części naszej reprezentacji. Post zebrał ponad 53 tys. polubień.

Damy radę. Almost like you were here with us – napisał Krychowiak pod zdjęciem oznaczając jednocześnie Lewego.

Tradycja podtrzymana!

Tak, mała tradycja całej trójki, łącznie z Robertem Lewandowskim, została podtrzymana. Można też chyba dodać, że teraz jest już kompletna. Nasi reprezentanci bowiem już w ciągu ostatnich lat dodawali podobne zdjęcia.

Jeszcze wcześniej podobne zdjęcie pojawiło się w 2019 roku, również na profilu Grzegorza Krychowiaka. Wówczas zabrakło jednak Wojciech Szczęsnego, który także został domalowany na fotografii do pozostałej dwójki.

Wojtek tak jakbyś był tu z nami. Almost like you were here with us – pisał wtedy podobnie Krychowiak pod postem.

Pierwszy taki post jednak pojawił się jeszcze wcześnie – w 2017 roku. Tym razem Grzegorz Krychowiak dodał na swoim twitterowym profilu zdjęcie, kiedy to z kolei zabnrakło jego samego. Udostępnił wówczas zdjęcie wykonu Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego.

Almost like I was there with you. I keep my fingers crossed – czytaliśmy we wpisie sprzed 4 lat.

https://twitter.com/GrzegKrychowiak/status/903230018402140160?s=20

ZOBACZ!  Nie żyje znana dziennikarka. Miała zaledwie 47 lat

ZOBACZ!  Nie żyje ponad rok. Dziennikarze odwiedzili grób Pawła Królikowskiego. Łzy cisną się do oczu