Czeski miliarder zginał w katastrofie helikoptera.

Światowe media rozpisują się o katastrofie helikoptera na Alasce. Na pokładzie znajdował się m.in. Petr Kellner – najbogatszy człowiek w Czechach według listy miliarderów magazynu Forbes, co przekazuje The New York Times.

Pięć osób, w tym Kellner, zginęło podczas katastrofy śmigłowca. Wyjazd miał charakter rekreacyjny, bowiem jak przekazuje NYT jego celem miała być wycieczka na narty. Helikopter rozbił się w pobliżu lodowca Knik na Alasce w minioną sobotę.

O całym zdarzeniu poinformowała jako pierwsza loża, która wyczarterowała śmigłowiec Airbus AS350 B3. Prócz 56-letnie miliardera zginął również gość schroniska Benjaminem Larochaixem, a także dwóch przewodników Gregory Harms i Sean McMannany oraz pilot Zach Russel.

Zagraniczne media donoszą, iż do katastrofy doszło 27 marca na Alasce (USA) około 80 km od Anchorage. Ratownicy o tym, że śmigłowiec nie wrócił z wycieczki zostali poinformowani około godz. 22.00. National Transportation Safety Board przeprowadzi dochodzenie w celu ustalenia, co spowodowało katastrofę.

Informacja o katastrofie pojawiła się również m.in. na twitterowym profilu jednego z czeskich dziennikarzy Filipa Horky.

ZOBACZ!  Kolejne oszustwo "na szczepionkę". Uważaj, bo oszuści są coraz bardziej przebiegli

Najbogatszy człowiek Czech Petr Kellner nie żyje

Majątek Petra Kellner według listy najbogatszych ludzi Forbesa wyceniono na ponad 17,5 miliarda dolarów, co w przeliczeniu daje niemal 70 miliardów złotych. Od lat 90. był czołową postacią świata biznesu Czech.

Petr Kellner jest założycielem grupy PPF – spółki inwestycyjnej, na której się dorobił właśnie na początku lat 90. Wówczas jego inwestycja była częścią programu prywatyzacji setek państwowych firm. Grupa PPF rozwijała się na kilku płaszczyznach, a m.in. w ubezpieczeniach, biotechnologii czy produkcji medialnej.

Petr Kellner

źródło: NYT.com, Twitter, popularne.pl