Szczecin: przykry widok starszego mężczyzny, który niedaleko marketu Biedronka otworzył prowizoryczny stragan. Mateusz Kobus będący na co dzień pisarzem opublikował w sieci zdjęcia starszego Pana wraz z apelem.

W Polsce to częsty widok, a sama sytuacja z prośbą poszczególnych osób w mediach, aby wspierać tych konkretnych ludzi handlujących również nie jest rzadka. Ostatnio pisaliśmy o podobnej sprawie córki elbląskiego szewca, który w dobie pandemii nie jest w stanie utrzymać swojego zakładu [CZYTAJ WIĘCEJ]. Na tym przykładzie widać jak dużą moc na Internet.

ZOBACZ!  Burza na antenie Polsat News. Posłanka nieco przesadziła? Goście skwitowali sytuację śmiechem

„Halo, halo Szczecin jest misja do wykonania!”

Tak właśnie rozpoczął swój post Mateusz Kobus na swoim Facebooku. Napisał on apel, aby wesprzeć jednego z miejscowych handlarzy. Opisał również całą sytuacją związaną z mężczyzną na zdjęciu.

„Starszy Pan ze zdjęcia codziennie przed Biedronką na Bandurskiego sprzedaje przepiękne jabłka i ziemniaki. Towary są świeże, ale niestety nie wszystko się sprzedaje, przez co Pan codziennie musi taszczyć ze sobą ciężki wózek. Kupcie jego produkty, wspomóżcie z dobrego serca tak, aby pomóc, a żeby i Wam nie ubyło”.
Kobus wspomniał również o innych spontanicznych akcjach, których on był prowodyrem, i które zdały egzamin.
„Udało nam się pomóc Pani Wandzi, która sprzedawała ręcznie robione skarpetki i rękawiczki. Udało się pomóc Panu Adamowi, 92 letniemu krawcowi z Wrocławia. Zróbmy teraz coś dobrego w Szczecinie!”.
„Podajcie dalej, internet ma niebywałą siłę. Wykorzystajmy go do niesienia dobra i nadziei!” – zachęcił na koniec Kobus.
ZOBACZ!  Rozpoznajesz tego mężczyznę? Policja prosi o pomoc. Ranił kobietę nożem

Post wywołał sporą dyskusję

Internauci zgodnie stwierdzili, iż Pan ze zdjęcia zdecydowanie powinien być już na emeryturze i wypoczywać. Pojawiło się dużo słów współczucie, a co więcej – jak napisała jedna z internautek – mieszkańcy Szczecina szybko się zmobilizowali i odwiedzili „stragan” mężczyzny.

„Szczecin pomógł, pan miał wczoraj sporo klientów, kolejeczka się ustawiała, miejmy nadzieję że to nie będzie jednorazowa akcja. Będę systematycznie zaglądać bo mijam Pana prawie codziennie wracając z pracy”.

„Boże do czego to doszło. Ten Pan powinien siedzieć w wygodnym fotelu w ciepłych kapciach i gazetką do czytania w ręku”.
„Smutny to widok, osoby w tym wieku winny już odpoczywać, a nie zarabiać na chleb gdybym tam mieszkała z pewnością bym kupiła od Pana, ale niestety to nie możliwe, trzymam kciuki za ludzi o dobrych sercach, którzy będą w stanie pomóc”.