(Photo by FRANCK FIFE / AFP) (Photo by FRANCK FIFE/AFP via Getty Images)

Fernando Alonso maił wypadek samochodowy, jednak w tym przypadku to nie on siedział za kierownicą. Dwukrotny mistrz świata Formuły 1 trafił do szpitala. Najnowsze doniesienia o jego stanie są niepokojące.

W czwartkowy wieczór ze Szwajcarii napłynęły informacje na temat wypadku Fernando Alonso. Kierowca formuły jeden uczestniczył w wypadku drogowym, gdzie został potrącony podczas jazdy na rowerze. Hiszpański kierowca został przewieziony do szpitala.

„został potrącony przez samochód w okolicach swojego domu w szwajcarskim Lugano, gdy trenował na rowerze” – donoszą dziennikarze portalu onet.pl.

Jednym z pierwszych mediów, które poinformowały o wypadku Alonso był włoski dziennik La Gazetta dello Sport. Wówczas według ustaleń była mowa jedynie o obrażeniach twarzy i złamaniach. Na te chwilę jednak okazuję się, iż – jak utrzymuje hiszpański dziennik Marca – Fernando Alonso ma jedynie złamaną szczękę.

ZOBACZ!  Kontrowersyjne słowa Billa Gatesa. Grozi nam zagłada? Wskazuje na USA i Chiny

Grupa Alpine wydawała oświadczenie ws. Fernando Alonso

„Zespół Alpine F1 może potwierdzić, ze Fernando Alonso uczestniczył w wypadku drogowym podczas treningu kolarskiego w Szwajcarii. Fernando jest przytomny i czeka na szczegółowe badania, które odbędą się w piątek rano. Kolejne komunikaty w tej sprawie pojawią się jutro” – czytamy w oświadczeniu grupy Alpine F1.

Co dalej z Fernando?

Wbrew wszelkim doniesieniom o tym, że Fernando Alonso z uwagi na obrażenie najprawdopodobniej opuści początek sezonu , który rozpocznie się już 28 marca, rokowania są jednak dobre. Jak donosi wspomniany już dziennik Marca – Alonso nie przegapi tego sezonu. Przypomnijmy, że Hiszpan w tym sezonie wraca do F1 po 2-letniej przerwie

„Urazu doznała twarz, a nie ręce, czy nogi. Tomografia wskazuje, że mogło dojść do złamania szczęki i niektórych zębów. Lekarze dają dobre prognozy i zapewniają, że sytuacja nie jest zła i kierowca nie przegapi ani przedsezonowych testów w środku marca ani pierwszego wyścigu sezonu, który rusza 28 marca” – donosi „Marca”.

ZOBACZ!  Aleksander Doba nie żyje. O śmierci poinformowała jego najbliższa rodzina

źródło: TVP Info, Onet.pl