Hanna Lis szokuje

Hanna Lis nie zostawiła suchej nitki na partii rządzącej. Dziennikarka musiała się nieźle zdenerwować, gdyż zdobyła się na zaskakującą rzecz. Kobieta porównała rządy PiS do rządów Adolfa Hitlera! Wielu internautów jest oburzonych takim zachowaniem prezenterki.

Hanna Lis wspomina sytuację w hitlerowskich Niemczech

Niewątpliwie była gwiazda Polsatu nie przepada za rządami PiS. Wielokrotnie zdarzało się, iż dziennikarka w gorzkich słowach wypowiadała się na temat poczynań obecnych władz. Jednakże tym razem, zdaniem niektórych osób, Hanna Lis przesadziła.

Popularna prezenterka zdecydowała się zabrać głos w sprawie strajku mediów, który miał miejsce 10 lutego br. Przypomnijmy, iż prywatne stacje telewizyjne, portale internetowe, wydawnictwa itp. wystosowały list, w którym skrytykowały rządowe plany wprowadzenia tzw. podatku dla mediów. Oczywiście nikogo specjalnie nie dziwi, że Hanna Lis poparła strajk. Jednakże dla wielu oburzający jest sposób w jaki to uczyniła.

Gwiazda zamieściła szokujący wpis na swoim Instagramie. Kobieta wprost porównuje obecną sytuację w Polsce do tego co działo się w Niemczech po przejęciu władzy przez Adolfa Hitlera. Ponadto, Hanna Lis zasugerowała, iż wprowadzenie nowego podatku dla mediów spowoduje, iż w naszym kraju będą funkcjonować tylko media publiczne. „Haracz, który władza chce nałożyć na wolne media nie jest niczym innym, jak gwoździem do trumny polskiej wolności słowa. Wolne media padną, zostanie Ministerstwo Propagandy” – grzmiała dziennikarka.

Dziennikarka punktuje rząd PiS

Hanna Lis podkreśliła, że tylko wolne, niezależne od władzy media są w stanie przekazywać obiektywne informacje. Gwiazda nie ma wątpliwości, że telewizja publiczna starannie selekcjonuje wiadomości, które przedstawia swoim widzom. „Nie dowiesz się, że Kaja Godek prowadzi krucjatę mającą zakazać in vitro, nazywając metodę, dzięki które tysiące Polek i Polaków mogą zostać rodzicami „produkcją dzieci metodą weterynaryjną”. (…) Nie dowiesz się, że rozporządzenia obowiązują tylko Ciebie, ale już nie ludzi władzy i ich znajomych, którzy jeżdżą do SPA, gdy ty siedzisz zamknięta/y w domu. (…) I choćby dalej szalała pandemia, powiedzą ci, ze wirus nie jest już groźny, że „nie trzeba się go bać” – tłumaczyła Lis.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Hanna Lis (@hanna_lis)

Jak już wspomnieliśmy wyżej, niektórzy internauci poczuli się zniesmaczeni wpisem prezenterki. Pod postem pojawiło się wiele krytycznych słów pod adresem gwiazdy. „Udawanie, że chodzi tu o wolność a nie kasę jest szczytem hipokryzji, zwłaszcza od osób, żyjących z mediów. Wstyd” – oburzył się jeden z użytkowników Instagrama.

Źródło: Instagram

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Legendarny polski siatkarz walczy z nowotworem. „Widać postępy i to mnie wzmacnia”
  2. Donald Tusk zapamięta ten dzień na długo. Polityk PiS wytknął mu prawie wszystko
  3. Marta Lempart usłyszała zarzuty prokuratorskie. Liderce Strajku Kobiet grozi kilka lat więzienia