O afrykańskim jazzie, Polsce Podziemnej i Paryżu Północy

0
Zdjęcie O'Browna z okładki jego płyty wydanej w 1928 r. w Warszawie

W minionym miesiącu w Londynie odnaleziono grób Augusta Agboli O’Browna – jedynego czarnoskórego uczestnika Powstania, którego losy udało się udokumentować. Zanim, pod koniec okresu stalinizmu, wyemigrował do Wielkiej Brytanii, najbarwniejszą część swojego żywota spędził jako muzyk jazzowy w tętniącej życiem międzywojennej Warszawie. Później, w 1939 r. brał udział w wojnie obronnej, następnie wstąpił do ZWZ, a potem do Armii Krajowej. Grób Afrykańczyka odkryli nasi rodacy zrzeszeni w londyńskim klubie fundacji „Idź Pod Prąd”. Miejsce pochówku znajduje się na Hampstead Cemetery.

Podróż z Afryki nad Wisłę 

Augustine Agboola O’Brown urodził się w 1895 roku w Lagos, na terenie dzisiejszej Nigerii. Do naszego kraju przyjechał w 1922 r. Zamieszkał w Warszawie przy ulicy Złotej. Od tamtej pory w polskich dokumentach figuruje pod imionami August Agbola. Po kilku latach ożenił się z Polką – Zofią Pykówną, z którą miał dwóch synów: Ryszarda i Aleksandra.

Ślub O’Browna z Zofią Pykówną – Kraków 1927 r.

Z zawodu był muzykiem jazzowym – perkusistą. Ze względu na swój duży talent szybko zaczął cieszyć się niezwykłą popularnością w kręgach kulturalnych stolicy. Regularnie grał z zespołem w warszawskich klubach. Znaczną renomę w środowisku muzycznym zyskał też dzięki występom w kawiarni artystycznej „Mała Ziemiańska”. Było to jedno z najbardziej prestiżowych miejsc w Warszawie okresu międzywojennego, stanowiące centrum spotkań twórców i inteligencji. Do stałych bywalców lokalu należeli m.in. Jan Lechoń, Bolesław Wieniawa-Długoszowski, Antoni Słonimski, Kazimierz Wierzyński, Franciszek Fiszer oraz Julian Tuwim. Występował tam też m.in. Chór „Dana” z Witoldem Lutosławskim.

Międzywojenny warszawski jazz

W 1928 r. August Agbola nagrał w stolicy album jazzowy. Według nigeryjskich źródeł był pierwszym zachodnioafrykańskim jazzmanem, któremu udało się tego dokonać – na stosunkowo młodym rynku fonograficznym. Płyta została wydana przez „Syrena Record” – największą w Polsce i trzecią w Europie wytwórnię płyt winylowych. Przybysz znad Nigru występował podobno też w Polskim Radiu.

Przyjazd O’Browna do Warszawy nie był przypadkowy. Nasza stolica cieszyła się wówczas renomą jednego z najbardziej barwnych i dynamicznie rozwijających się ośrodków kulturalnych na świecie, z tętniącą życiem sceną jazzową. W wielu relacjach z tamtych czasów, nie bez powodu, nazywana była Paryżem Północy.

Warszawa dodatkowo stanowiła swoiste „Eldorado” dla twórców, ponieważ szerzący się wówczas w Europie nazizm nie sprzyjał rozwojowi kultury. Naziści uważali jazz za „podludzki gatunek muzyki, wyrażający afrykańską zwierzęcość”. W Niemczech muzyka jazzowa była zakazana, nie wspominając już o tym, że Afrykańczycy spotykali się tam z represjami za sam kolor skóry.

O’Brown w szeregach Polski Podziemnej

Zdjęcie wykonane na planie filmowym ‚Żołnierz zwycięstwa’, 1953 r.

Z biegiem kolejnych lat Nigeryjczyk jeszcze bardziej zżył się nie tylko ze swoim stołecznym środowiskiem ale także z naszą ojczyzną. Kiedy w 1939 r. Niemcy zaatakowali Polskę zgłosił się jako ochotnik do udziału w kampanii wrześniowej. Brał udział w obronie miasta uczestnicząc w walkach na Ochocie.

Po zajęciu naszego kraju przez hitlerowców i ZSRR wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, gdzie otrzymał pseudonim „Ali”. Od 1942 roku należał do Armii Krajowej, prawdopodobnie do VI Oddziału BIP (Biuro Informacji i Propagandy).

Podczas Powstania Warszawskiego, w stopniu strzelca, przydzielony został do oddziału Aleksandra Marcińskiego (ps. „Łabędź”). Batalion „Iwo”, dowodzony przez Marcińskiego, prowadził ciężkie walki na terenie Śródmieścia Południowego – w rejonie ulic Wspólnej, Wilczej, Marszałkowskiej oraz Hożej, czyli w okolicach, gdzie przed wojną i w jej trakcie mieszkał O’Brown. Nigeryjczyk przeżył Powstanie, ale od momentu kapitulacji nie ma już żadnych informacji na jego temat. Nie wiadomo też co działo się z nim i z jego rodziną w pierwszych powojennych latach.

Czasy stalinizmu i emigracja do Wielkiej Brytanii

Z zachowanych dokumentów ustalono, że od 1949 r. należał do ZBoWiD-u. Następnie był krótko zatrudniony w stołecznym Wydziale Kultury i Sztuki. Pod koniec lat 40. i w latach 50. utrzymywał się z grania jazzu w warszawskich restauracjach. W 1953 roku zagrał epizod w filmie „Żołnierz zwycięstwa” (produkcja biograficzna o gen. K. Świerczewskim) – O’Brown występował we fragmentach, które dotyczyły wojny w Hiszpanii. W 1958 roku wyjechał wraz z żoną i dziećmi do Wielkiej Brytanii. Już nigdy nie wrócił do Polski. Zmarł w Londynie w 1976 r.

Badaniem losów akowca od kilku lat zajmuje się IPN oraz Muzeum Powstania Warszawskiego. Informacje o tym, że „Ali” walczył w Powstaniu potwierdził m.in. Jan Radecki (ps. „Czarny”), który zaświadczył, że w czasie starć w Śródmieściu widział czarnoskórego mężczyznę w dowództwie batalionu „Iwo”. O’Brownowi poświęcona jest także książka historyka MPW dr Zbigniewa Osińskiego pt. „Powstaniec z Nigerii”, wydana w ramach publikacji P. Śledzińskiego i M. Diouf pt. „Afryka w Warszawie. Dzieje afrykańskiej diaspory nad Wisłą”.

Grób O’Browna odnaleziony w Londynie – XI 2017 r. (fot. Fundacja ‚Idź Pod Prąd’)

Odnalezienie grobu w Londynie

W połowie listopada br. członkom fundacji „Idź Pod Prąd” udało się dotrzeć do wskazówek, które sugerowały, w której części miasta prawdopodobnie należy szukać miejsca spoczynku O’Browna. Londyńskie koło fundacji na co dzień zajmuje się właśnie m.in. odnajdywaniem i renowacją opuszczonych grobów polskich bohaterów. Najpierw ustalono ostatni adres zamieszkania Nigeryjczyka po wyjeździe z Polski, a następnie zaczęto po kolei kontaktować się z zarządem wszystkich cmentarzy mieszczących się w pobliżu. Po przeszukaniu baz danych okolicznych nekropoli, trafiono na informację o możliwym umiejscowieniu grobu. Po odwiedzeniu Hampstead Cemetery i sprawdzeniu lokalizacji podanej przez administrację udało się ostatecznie potwierdzić namiary – znajduje się tam rzeczywiście miejsce pochówku żołnierza Armii Krajowej – Augusta Agboli O’Browna.

Po dokonaniu tego odkrycia, działacze fundacji przystąpili do renowacji mogiły. Na początku grudnia br. zakończono prace nad odnawianiem nagrobka.

 

Opracowanie: Kajetan Soliński

 

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ