Polski rynek technologii chmurowych ma przed sobą bardzo dobre perspektywy, a odsetek firm korzystających ze świadczonych w ten sposób usług będzie dynamicznie rosnąć – przekonuje Krzysztof Rocki z firmy Red Hat. Jego opinię potwierdzają analizy PMR oraz IDC. Wynika z nich, że w najbliższych latach segment będzie rozwijał się w dwucyfrowym tempie, a przed końcem 2020 roku przekroczy wartość 1 mld zł.
– Wszyscy marzymy o tym, żeby być na chmurze, ale wszyscy również zdajemy sobie sprawę z tego, że ta chmura musi być kontrolowana. Jako Red Hat szukamy narzędzi, które pozwoliłyby nam zarządzać ogromną ilością zgromadzonych tam informacji – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Krzysztof Rocki, szef Red Hat na Europę Centralną i Wschodnią.
Cloud computing jest jednym z najszybciej rozwijających się obszarów polskiego rynku informatycznego. Jak wynika z analizy przygotowanej przez firmę badawczą PMR, wartość krajowego rynku usług oferowanych w technologii chmurowej (zarówno publicznej, jak i prywatnej) wzrosła o ponad 30 proc. i przekroczyła wartość 600 mln zł.
– Do tego typu usług podchodzimy z pełną odpowiedzialnością. Robimy to w swoim stylu, czyli open source’owym. To oznacza, że pozwalamy wszystkim współpracować z nami. To są miliony projektów na całym świecie, gdzie ludzie piszą oprogramowania, które my z kolei sprawdzamy – wyjaśnia Rocki. – Jeżeli cokolwiek z tych rzeczy ma sens, to zakupujemy tego rodzaju rozwiązanie. Po zakupie udostępniamy kod źródłowy i otwieramy go dla wszystkich – dodaje szef Red Hat.
W opinii eksperta funkcjonowanie w oparciu o model open source stanowi kolejny krok w ewolucji usług informatycznych i pozwala na oferowanie usług o niespotykanej dotąd skali. To także bodziec do dynamicznego rozwoju rynku usług chmurowych. Jak wynika z raportu IDC, tempo wzrostu tego segmentu w ostatnich latach było w naszym kraju aż 7-krotnie szybsze niż w przypadku całego sektora IT. Podobny trend widoczny jest także w skali globalnej. Według szacunków Gartnera światowy rynek przekroczył w 2016 roku wartość 200 mld dol., rosnąc w dwucyfrowym tempie.
– Polski rynek jest bardzo chłonny. Musimy jednak pamiętać o dwóch podstawowych rzeczach. Dla firm, które funkcjonują od wielu lat, przestawienie się na funkcjonowanie w chmurze jest bardzo trudne. Dla firm nowych, które pojawiają się na tym rynku, ten model chmury jest najlepszy, bo koszty utrzymania, koszty działalności są ograniczone do tego czasu, w którym z tego korzystamy tłumaczy manager.
Jak wynika z danych PMR, na początku ubiegłego roku już 25 proc. dużych przedsiębiorstw korzystało z technologii chmury, a wartość tego segmentu stanowiła już 1,5 proc. całego polskiego rynku IT. W porównaniu do wysokorozwiniętych gospodarek nasz kraj wciąż ma jednak wiele do nadrobienia. W skali globalnej usługi oparte o technologię chmury odpowiadają już za przeszło 3 proc. łącznych przychodów sektora IT.
– Kiedy spojrzymy na gigantów telekomunikacyjnych, bankowych, to oni również bardzo chętnie wchodzą w technologię chmur. Jednym z takich pionierów jest Allegro, który potrafił w tej chmurze dokonać olbrzymiej rewolucji – zauważa Rocki.
Wśród innych polskich pionierów ekspert wymienia także Orange, PKO BP czy Pekao SA. Szef polskiego oddziału Red Hat podkreśla przy tym, że jedną z głównych zalet technologii chmurowej jest jej elastyczność.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ