W marcu Warszawa wyczerpała dopuszczalny prawem roczny limit dni z podwyższonym poziomem zanieczyszczenia powietrza – poinformowało Mazowieckie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Tym samym w aglomeracji warszawskiej ogłoszony został Alert II stopnia obowiązujący do końca tego roku. Kolejny poziom alertu występuje dopiero przy ryzyku przekroczenia lub przekroczeniu poziomów alarmowych, czyli średniodobowym zanieczyszczeniu pyłem PM10 poziomie 200 i 300 ug/m3.
28 marca kolejna stacja pomiarowa WIOŚ, na Targówku, zanotowała po raz 36. przekroczenie normy dobowej pyłu PM10 (maksymalnie takich dni w całym roku może być 35). Dołączyła tym samym do stacji przy al. Niepodległości, ul. Marszałkowskiej oraz w Otwocku (4 km od granicy Warszawy), które przekroczyły limity dużo wcześniej. Alert II stopnia oznacza, że mieszkańcy, a zwłaszcza kobiety w ciąży, dzieci, osoby z astmą, alergiami i chorobami układu krążenia, powinni być bardziej świadomi występowania dni z podwyższonymi stężeniami zanieczyszczeń oraz powinni wówczas ograniczyć czas przebywania na zewnątrz do minimum.
To zła wiadomość dla mieszkańców Warszawy i przyległych miejscowości, oznaczająca, że powietrze jest w tym roku dużo bardziej zanieczyszczone niż w 2016. Wtedy dopuszczalny limit został osiągnięty dopiero w maju i to tylko na jednej ze stacji.
Alert wprowadza następujące zalecenia i zakazy dla mieszkańców.

Zlecenia:
1. Korzystanie z alternatywnych sposobów przemieszczania się na krótkich odcinkach (rower, pieszo).
2. Korzystanie z komunikacji miejskiej zamiast indywidualnej.

  1. Ograniczenie palenia w kominkach.
  2. Ogrzewanie mieszkań lepszym jakościowo paliwem.
  3. Ograniczenie używania spalinowego sprzętu ogrodniczego.

Zakazy:

  1. Zakaz spalania liści, gałęzi i trawy w ogrodach i na terenach zieleni.
  2. Zakaz spalania odpadów w paleniskach domowych.

Zdaniem Piotra Siergieja z Warszawy Bez Smogu, inicjatywy zrzeszonej w Polskim Alarmie

Smogowym, mieszkańcy nie tylko Warszawy, ale i całego kraju nie są należycie informowani o

zagrożeniu. – Jak możemy być odpowiednio informowani o alarmach, skoro sam minister środowiska nie zamierza obniżyć najwyższych w Unii Europejskiej progów alarmowania i informowania obywateli
o zagrożeniu? – mówi. W Paryżu ogłasza się alarm przy średniodobowym stężeniu pyłu PM10 wynoszącym 80 ug, w Polsce przy 300 ug.

Jak informuje Polski Alarm Smogowy, w tym sezonie grzewczym w Warszawie liczba dni z „paryskim” poziomem alarmowym sięgnęła już 29 dni.

Monika Daniluk