Odleciał niczym w F16

0
62
Wygląda na to, że Jerzy Owsiak chce być ekspertem od wszystkiego. Oto bowiem ostatnio zajął się uzdrawianiem polskiej armii. I w trosce o nią - jak twierdzi - napisał list do Pierwszej Damy, w którym wyraża „troskę” o stan Wojska Polskiego. Prosi też Agatę Kornhauser-Dudę o wywarcie wpływu na męża i rozwiązanie sprawy. Jakiej?
Otóż Owsiaka mocno niepokoją odejścia z armii niektórych generałów. Moim zdaniem nie ma się czym martwić, gdyż nasza armia nadal ma więcej generałów niż amerykańska. A generałami wojen się nie wygrywa. Zwłaszcza takimi, którzy nigdy nie dowodzili żołnierzami. Wielu takich właśnie opuszcza szeregi armii. Tym faktem zamartwia się nie tylko „wielki dyrygent” WOŚP. Wtórują mu też zatroskane rosyjskie media: „Dowódcy polskiej armii z radziecką przeszłością masowo odchodzą, jedna czwarta głównego dowództwa zwolniła się”. Skąd ta rozpacz, teraz chyba jasne? Radzieckiego rodowodu nie da się łatwo ukryć.
Lider WOŚP w swoim liście co prawda pisze o armii, ale jednocześnie deklaruje się jako pacyfista. Jego ojciec, pułkownik Milicji Obywatelskiej, też zapewne był pacyfista, bo spacyfikował niejedną demonstrację?
Ale czy na pewno Owsiakowi chodzi o los generałów? Mnie się wydaje, że chciałby znowu polatać sobie na koszt państwa F-16: „Wprawdzie przez dwa ostatnie lata przy Finałach WOŚP nie ma służb mundurowych, ale wierzę, że będą jeszcze takie Finały, gdy znowu będziemy razem tworzyli najpiękniejszą Orkiestrę Świata” - żali się w liście do Agaty Kornhauser-Dudy. - „Pani Prezydentowo! Bardzo proszę o Pani głos w tej sprawie”.
Zwracam uwagę szefowi WOŚP, że to prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, a nie jego żona.
Wiadomo, że Owsiak tytanem intelektu nie jest. Ale czy nie ma w jego otoczeniu osób, które odradziły by mu podobne głupoty? Zaczyna bowiem robić za drugiego Wałęsę. Niech się jeszcze wypowie w obronie „polskości jako nienormalności” i tabletki „dzień po”. Jeśli już tego nie zrobił.
A swoją drogą, czy on w ogóle był w wojsku?
Może niech jeszcze w sprawach armii zabierze głos Robert Makłowicz.
To wtedy byłby już decydujący cios nokautujący dla ministra Antoniego Macierewicza.
Cyprian Gniazdo

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ