W Łodzi doszło do zatrzymania Irakijczyka. 48-letni obcokrajowiec usłyszał zarzut posiadania materiałów wybuchowych. Łódzki sąd aresztował go w niedzielę na 2 miesiące. Śledczy sprawdzają kontakty i miejsca, gdzie przebywał obcokrajowiec. Mężczyzna bez stałego zameldowania wynajmował w Łodzi dwa mieszkania. Z nieoficjalnych informacji „Dziennika Zachodniego” wynika, że na odzieży, którą miał na sobie, funkcjonariusze znaleźli ślady materiałów wybuchowych. Obecnie mężczyzna jest przesłuchiwany przez policję. Nieoficjalnie wiadomo, że znaleziono przy nim zapiski, mogące świadczyć o tym, że planował zamach na terenie Polski.

Służby niechętnie wypowiadają się o sprawie. Wszystkie czynności utrzymywane są w tajemnicy.

Komunikat Prokuratury Krajowej:

„Łódzki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej prowadzi postępowanie przeciwko obywatelowi Iraku. Został on zatrzymany w dniu 21 lipca 2016 roku w Łodzi. Podejrzany jest on o posiadanie śladowych ilości materiałów wybuchowych, tj. o czyn z art. 171 par. 1 kodeksu karnego. Przestępstwo to zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora podejrzany został tymczasowo aresztowany przez sąd na okres 2 miesięcy. Na obecnym etapie postępowania prokuratura nie dysponuje dowodami uzasadniającymi postawienie podejrzanemu zarzutu związanego z działalnością terrorystyczną.”

MB