Władimir Putin

Dramat na terenie jednej ze szkół średnich. W poniedziałek rano doszło tam do strzelaniny. Nie żyje co najmniej 6 osób, w tym dzieci. Oto pierwsze ustalenia dotyczące tej ogromnej tragedii.

W trakcie strzelaniny uczniowie mieli wyskakiwać z okien

Makabryczne zdarzenie miało miejsce w mieście Iżewsk w Rosji. W poniedziałkowy poranek w szkole nr 88 przy ul. Puszkina doszło do strzelaniny. Dziennikarze donieśli, że w ataku zginęło co najmniej sześć osób, a 20 zostało rannych.

Miejscowe władze podały pierwsze szczegóły dotyczące tragedii. „Mężczyzna o niepotwierdzonej do tej pory tożsamości wszedł do szkoły, zabił ochroniarza. Są ofiary wśród dzieci i ranni. Teraz zakończyła się ewakuacja” – podał gubernator republiki Udmurcji Aleksandr Breczałow, który natychmiast przybył na miejsce. Dodajmy, iż miasto Iżewsk jest stolicą tego regionu znajdującego się w europejskiej części Rosji.

W tej chwili na miejscu strzelaniny pracują służby. Budynek szkoły został otoczony przez funkcjonariuszy policji. Według wstępnych ustaleń sprawca strzelaniny miał być ubrany w bluzę z „nazistowskimi symbolami”. Napastnik miał mieć przy sobie dwa pistolety. Dziennikarze dodali, iż napastnik po dokonaniu masakry, zastrzelił się.

Niezwykle przerażająco brzmią relacje świadków dramatu. Z ich relacji wynika, że w trakcie strzelaniny w szkole wybuchła panika. Z tego powodu wielu uczniów próbowało się ratować wyskakując z okien.

W mediach społecznościowych pojawiło się sporo nagrań z miejsca strzelaniny. Na wideo widzimy chociażby przebieg akcji ewakuacyjnej.

Na koniec warto wspomnieć, iż w bieżącym roku szkolnym w feralnej placówce szkolnej uczy się 982 dzieci i pracuje 80 nauczycieli.

źródło: Interia

Zobacz również: