wypadek autobusu

Władze w Berlinie zszokowały opinię publiczną. Okazuje się, że Niemcy chętnie przyjmą w swoim kraju Rosjan. Ministrowie w rządzie Olafa Scholza złożyli stanowcze deklaracje w tej sprawie.

Rosyjscy dezerterzy znajdą schronienie w Niemczech

„Niemcy są gotowe na przyjęcie dezerterów z armii rosyjskiej „zagrożonych poważnymi represjami” – zadeklarowała niemiecka minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser. W takim samym tonie wypowiedział się niemiecki minister sprawiedliwości Marco Buschmann.

Przedstawicielka niemieckich władz nie kryje, że jej kraj jest chętny pomóc osobom, które opowiedzialy się przeciwko polityce prezydenta Rosji. „Kto odważnie sprzeciwia się Putinowi i tym samym naraża się na wielkie niebezpieczeństwo, może ubiegać się o azyl polityczny w Niemczech” – zadeklarowała minister Faeser.

Dodajmy, iż polityk podkreśliła, że uzyskanie azylu politycznego w Niemczech nie będzie się odbywać automatyczne. Minister w rządzie Olafa Scholza zaznaczyła, iż każdorazowo decyzja będzie podejmowana indywidualnie. Przed podjęciem konkretnych kroków zostanie przeprowadzona szczegółowa kontrola w zakresie bezpieczeństwa.

Na takim samym stanowisku stoi niemiecki minister sprawiedliwości Marco Buschmann. Szef resortu zwrócił uwagę, iż „wielu Rosjan opuszcza swój kraj”. ”Wszyscy, którzy nienawidzą drogi obranej przez Putina i kochają liberalną demokrację, są mile widziani w Niemczech” – podkreślił polityk.

Takie podejście Niemiec wywołało spore zaskoczenie. Niektórzy dziwią się, że Olaf Scholz zamierza pomóc Rosjanom, którzy de facto sami wybrali sobie takiego przywódcę.

Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację wojskową w Rosji

Przypomnijmy, iż temat ewentualnego przyjmowania rosyjskich dezerterów, to pokłosie decyzji rosyjskiego prezydenta. W środowym orędziu Putin ogłosił w Rosji częściową mobilizację wojskową.

Z powodu obowiązkowego poboru wielu młodych Rosjan zdecydowało się uciec z kraju. Bilety lotnicze na tydzień do przodu rozeszły się jak świeże bułeczki. W związku z tym część osób postanowiło wyjechać z Rosji samochodem. Dziennikarze donoszą, iż na granicach lądowych Federacji Rosyjskiej m.in. z Finlandią, Gruzją, Kazachstanem czy Mongolią utworzyły się gigantyczne kolejki. Dochodzi nawet do tego, że zdesperowani ludzie porzucają swoje auta i próbują pieszo przekroczyć granicę.

źródło: Fakt

Zobacz również: