samobójstwo czy wypadek
zdjęcie ilustracyjne, fot. policja.pl

Makabryczne odkrycie na jednym z placów budowy w naszym kraju. Obok wysokiego dźwigu znaleziono ciało młodej kobiety. Wstępne ustalenia policji sprawiają, że włos jeży się na głowie.

Policja prowadzi śledztwo w sprawie tragedii

Do potwornej tragedii doszło w minioną sobotę tj. 17 września. W godzinach porannych zginęła zaledwie 21-letnia dziewczyna. Oto okoliczności tego smutnego zdarzenia.

Dokładnie rzecz biorąc na terenie budowy nowego osiedla w Toruniu, pomiędzy ulicami Targową a Szosą Lubicką (teren po dawnych Zakładach Mięsnych) znaleziono zwłoki młodej kobiety. Oczywiście wyjaśnieniem sprawy zajęły się odpowiednie służby.

W tej chwili policja prowadzi śledztwo pod nadzorem prokuratury rejonowej. Służby odmawiają podania szczegółowych informacji. „Dla dobra poszkodowanej jak i jej rodziny nie udzielamy w tej sprawie żadnej informacji. Potwierdzam tylko, że takie zdarzenie miało miejsce” – przekazała dziennikarzom prokurator Izabela Oliver z Prokuratury Rejonowej Toruń-Wschód.

Warto jednak podkreślić, iż i tak pojawiły się nieoficjalne informacje w sprawie makabry na placu budowy. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy policji, 21-letnia kobieta popełniła samobójstwo. Dziewczyna prawdopodobnie skoczyła z wysokiego dźwigu, który znajdował się na placu budowy.

Oczywiście policja rozpatruje różne scenariusze dramatu w Toruniu. Mundurowi próbują odpowiedzieć na pytanie, jak w ogóle kobieta weszła na tak wysoki dźwig. Poza tym, stróże prawa sprawdzają, czy na pewno nikt nie pchnął dziewczyny do tego desperackiego skoku.

Przy okazji tego przykrego zdarzenia media zaapelowały do społeczeństwa. Dziennikarze podkreślili, iż pod żadnym pozorem nie wolno lekceważyć symptomów depresji. Warto pamiętać, że to poważna choroba, która odebrała już życie tysiącom ludzi. Jeśli widzimy, że coś niedobrego dzieje się z naszymi bliskimi, powinniśmy szybko zareagować.

źródło: Super Express

Zobacz również: